Spis treści
Wprowadzenie Kodeksu Napoleona w Księstwie Warszawskim w 1808 r. przyniosło istotne zmiany w prowadzeniu ewidencji ludności. Obowiązek sporządzania akt stanu cywilnego powierzono duchowieństwu, które wykonywało jednocześnie funkcję urzędników państwowych. Dzięki temu zachował się jednolity zbiór dokumentów pozwalający prześledzić funkcjonowanie społeczności Brodowych Łąk w latach 1808–1815.
Analizowany materiał obejmuje 156 aktów stanu cywilnego, w tym 73 akty urodzenia, 52 akty zgonu oraz 31 aktów małżeństw i zapowiedzi. Dokumenty zawierają informacje o wieku, miejscu zamieszkania, numerach domów, wykonywanych zawodach, stanie cywilnym oraz świadkach poszczególnych wydarzeń. Pozwala to nie tylko odtworzyć podstawowe procesy demograficzne, lecz także przeanalizować strukturę społeczną, relacje rodzinne i przestrzenną organizację wsi.
Na podstawie liczby urodzeń z lat 1809–1815 można jedynie w przybliżeniu oszacować liczbę mieszkańców Brodowych Łąk. Przy zastosowaniu współczynników urodzeń przyjmowanych dla społeczności wiejskich początku XIX wieku populacja mogła liczyć około 210–230 osób. Wynik ten pozostaje zgodny z analizą numeracji domów występującej w aktach. Dokumenty wymieniają co najmniej 32 posesje, co przy przeciętnej liczebności gospodarstwa domowego sugeruje populację zbliżoną do około 220 mieszkańców. Szacunki te mają charakter orientacyjny, lecz obie metody prowadzą do podobnych rezultatów.
Dużą wartość poznawczą mają również numery domów zapisywane w aktach. Pozwalają one częściowo odtworzyć organizację przestrzenną wsi oraz rozmieszczenie poszczególnych rodzin. Szczególnie często pojawia się dom nr 11, związany z działalnością Chaima Beniaminowicza. Z dokumentów wynika, że mieszkały tam lub przebywały osoby o różnym statusie społecznym i wyznaniu: rodzina arendarza, pracownicy, mieszkańcy pochodzenia żydowskiego, rzemieślnicy, osoby określane jako luźnicy oraz służba. Wskazuje to, że numer ten obejmował rozbudowany zespół zabudowań gospodarczych i mieszkalnych, pełniący ważną funkcję gospodarczą w życiu wsi. Źródła nie pozwalają jednak z całą pewnością odtworzyć jego dokładnego układu ani wielkości.
Akta stanu cywilnego pozwalają prześledzić rytm życia mieszkańców Brodowych Łąk, podporządkowany zarówno cyklowi prac rolnych, jak i kalendarzowi liturgicznemu.
Analiza 73 urodzeń z lat 1809–1815 wskazuje na dwa wyraźniejsze okresy wzmożonej liczby narodzin: w miesiącach wiosennych oraz zimowych. Odpowiadały im przypuszczalne okresy poczęć przypadające odpowiednio na lato oraz późną wiosnę. Jednocześnie liczba urodzeń przypadających na listopad i grudzień była nieco niższa, co może pozostawać w związku z ograniczeniem liczby poczęć w okresie Wielkiego Postu, choć przy stosunkowo niewielkiej liczbie obserwacji wniosek ten należy traktować ostrożnie.
W badanym okresie odnotowano 37 narodzin dziewczynek i 36 chłopców. Roczne wahania liczby urodzeń chłopców i dziewczynek nie wykraczają poza przypadkowe odchylenia wynikające z niewielkiej liczebności próby.
Jeszcze wyraźniej sezonowość widoczna jest w przypadku małżeństw. Zdecydowana większość ślubów przypadała na styczeń i luty, czyli okres karnawału poprzedzający Wielki Post. Drugim częściej wybieranym terminem był czas po zakończeniu prac polowych – od września do listopada. Natomiast śluby rzadko zawierano podczas Wielkiego Postu, Adwentu oraz w okresie letnich prac gospodarskich. Rozkład ten dobrze odzwierciedla podporządkowanie życia mieszkańców zarówno rytmowi gospodarstwa rolnego, jak i normom religijnym.
Dane zawarte w aktach pozwalają scharakteryzować podstawowe cechy życia rodzinnego mieszkańców Brodowych Łąk. Ojcowie zgłaszający narodziny dzieci mieli najczęściej około 30–35 lat, natomiast matki około 28–30 lat. Najmłodsze matki miały niespełna 20 lat, natomiast porody kobiet po czterdziestym roku życia nie należały do wyjątków, co wskazuje na długi okres aktywności rozrodczej typowy dla społeczeństw przedindustrialnych.
Odstępy między kolejnymi narodzinami w obrębie tych samych rodzin wynosiły zazwyczaj około dwóch–trzech lat. W pojedynczych przypadkach były krótsze, co mogło wiązać się z wcześniejszą śmiercią niemowlęcia i zakończeniem karmienia piersią. Zjawisko to jest dobrze znane w demografii historycznej i nie odbiega od obserwacji prowadzonych dla innych społeczności wiejskich tego okresu.
Analiza akt małżeństw pokazuje również znaczenie ponownych związków wdowców i wdów. Śmierć jednego z małżonków często prowadziła do szybkiego zawarcia kolejnego małżeństwa, co wynikało przede wszystkim z konieczności zapewnienia funkcjonowania gospodarstwa i opieki nad dziećmi. W takich przypadkach różnice wieku między małżonkami bywały znacznie większe niż w pierwszych małżeństwach. Szczególnie widoczne jest to w związkach wdowców zawieranych z młodszymi kobietami, choć zdarzały się również małżeństwa osób w zbliżonym wieku.
Akta stanu cywilnego ukazują zróżnicowaną strukturę społeczną Brodowych Łąk. Najliczniejszą grupę stanowili gospodarze posiadający własne grunty, spośród których wywodzili się przedstawiciele lokalnych władz. Szczególnie często w dokumentach pojawia się Wojciech Witka, określany kolejno jako gospodarz, wójt i sołtys. Wielokrotnie występował jako świadek lub osoba zgłaszająca narodziny, małżeństwa i zgony, także dotyczące mieszkańców wyznania mojżeszowego. W podobnych rolach pojawiają się również m.in. Jakub Jurczak, Jan Obrębski oraz organista Joachim Kunkowski. Świadczy to o ich istotnej pozycji w życiu lokalnej społeczności.
Istotną rolę odgrywali także rzemieślnicy. W aktach odnotowano m.in. młynarzy, szewców, garbarzy. Część z nich określano mianem „majstrów kunsztu”, co wskazuje na posiadanie kwalifikacji zawodowych i wyróżniało ich spośród pozostałych mieszkańców.
Najniższą warstwę społeczną stanowili luźnicy, czyli osoby nieposiadające własnego gospodarstwa, utrzymujące się z pracy najemnej. Osoby te pracowały jako parobcy lub robotnicy sezonowi, często zamieszkując w wielorodzinnych zabudowaniach. W dokumentach pojawiają się również pojedynczy najemnicy oraz oryle, zajmujący się sezonowo spławem drewna i transportem rzecznym.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów analizowanych akt jest powszechny analfabetyzm. W dokumentach wielokrotnie powtarza się formuła informująca, że osoby uczestniczące w sporządzeniu aktu nie potrafiły pisać. Dotyczyło to zarówno gospodarzy, rzemieślników, jak również mieszkańców wyznania mojżeszowego. Sporządzenie dokumentów spoczywało zatem całkowicie na proboszczu pełniącym funkcję urzędnika stanu cywilnego.
Znaczenia nabierał więc dobór świadków. W aktach widoczne są powtarzające się kręgi osób uczestniczących w czynnościach urzędowych, co odzwierciedla istniejące więzi rodzinne, sąsiedzkie i zawodowe. Przedstawiciele lokalnej elity często występowali jako świadkowie wydarzeń dotyczących uboższych mieszkańców, natomiast rzemieślnicy i osoby tej samej profesji nierzadko pojawiali się wspólnie w dokumentach. Zjawiska te wskazują na istnienie trwałych sieci społecznych funkcjonujących w obrębie niewielkiej społeczności.
Akta z lat 1808–1815 dokumentują również narodziny dzieci pozamałżeńskich, dzieci urodzonych po śmierci ojca oraz przypadki osierocenia nowożeńców.
W analizowanym materiale odnotowano pojedyncze narodziny dzieci pozamałżeńskich. Jednym z przykładów jest akt narodzin Jakuba Puchały z 1812 r., w którym ojciec nie został jednoznacznie wskazany.
Na uwagę zasługują również przypadki narodzin dzieci po śmierci ojca oraz liczne wzmianki o wdowach i wdowcach prowadzących gospodarstwa lub zawierających kolejne małżeństwa.
W dokumentach często pojawiają się także informacje o nieżyjących rodzicach nowożeńców oraz o osobach zastępujących ich podczas zawierania małżeństwa. Świadczy to o znacznym udziale osób częściowo lub całkowicie osieroconych wśród zawierających związki małżeńskie oraz o istotnej roli dalszej rodziny w życiu lokalnej społeczności.
Akta stanu cywilnego z lat 1808–1815 ukazują wysoką śmiertelność charakterystyczną dla społeczności wiejskich początku XIX wieku. Spośród 52 odnotowanych zgonów znaczną część stanowiły zgony niemowląt i małych dzieci. Świadczy to o dużym wpływie chorób zakaźnych, niedożywienia oraz trudnych warunków sanitarnych.
Na szczególną uwagę zasługuje rok 1812. Odnotowano wówczas 11 urodzeń i 11 zgonów, spośród których dziewięć dotyczyło dzieci. Tak wysoka koncentracja zgonów najmłodszych może wskazywać na wystąpienie lokalnego kryzysu zdrowotnego, jednak charakter choroby pozostaje nieznany. Zbieżność czasowa z okresem działań wojennych i pogorszeniem sytuacji gospodarczej pozwala przypuszczać, że warunki życia mogły dodatkowo sprzyjać wzrostowi śmiertelności.
Analiza numerów domów pokazuje, że zgony często koncentrowały się w tych samych gospodarstwach. Szczególnie widoczne jest to w przypadku domu nr 11, gdzie w ciągu kilku lat odnotowano liczne zgony osób należących do różnych rodzin i wyznań. Może to odzwierciedlać dużą liczbę mieszkańców oraz intensywne kontakty pomiędzy osobami zamieszkującymi ten kompleks zabudowań, co sprzyjało rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych.
Interpretację długości życia utrudnia bardzo wysoka śmiertelność dzieci. Po jej wyłączeniu z analizy okazuje się, że osoby, które dożyły wieku dorosłego, nierzadko osiągały wiek 60–80 lat, a sporadycznie nawet około 90 lat. Dane te wskazują, że po przekroczeniu najtrudniejszego okresu dzieciństwa szanse na osiągnięcie podeszłego wieku były znacznie większe, niż sugerowałaby prosta średnia długości życia liczona dla całej populacji.
Akta stanu cywilnego pokazują, że Brodowe Łąki były społecznością otwartą. Małżeństwa zawierano z osobami pochodzącymi z licznych miejscowości Puszczy Zielonej oraz sąsiednich parafii, a sporadycznie także z bardziej odległych ośrodków.
Szczególnie interesujące są związki zawierane z mieszkańcami terenów pruskich. W aktach pojawiają się osoby legitymujące się metrykami wystawionymi przez parafie położone po drugiej stronie granicy, między innymi z okolic Wielbarka, Sorkwit, Nawiad czy Księżego Lasku. Potwierdza to istnienie stałych kontaktów pomiędzy społecznościami zamieszkującymi pogranicze Księstwa Warszawskiego i Prus.
Istotnym elementem życia Brodowych Łąk była również społeczność żydowska. Akta obejmują narodziny, małżeństwa i zgony jej przedstawicieli, rejestrowane przez katolickiego proboszcza zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W dokumentach zachował się charakterystyczny sposób identyfikowania osób za pomocą imienia ojca, typowy dla społeczności żydowskiej przed upowszechnieniem stałych nazwisk. Jednocześnie źródła pokazują, że przedstawiciele obu wyznań uczestniczyli w tym samym systemie administracyjnym, zachowując jednak odrębność w zakresie życia religijnego i rodzinnego.
Poniższe zestawienie obejmuje wszystkie zawody, urzędy, stanowiska, funkcje oraz określenia statusu społeczno-zawodowego odnotowane w analizowanych aktach z lat 1808–1815. Uwzględniono zarówno mieszkańców Brodowych Łąk, jak i osoby pochodzące ze wszystkich innych miejscowości występujących w dokumentach.
Przy każdej osobie podano miejsce zamieszkania i numer domu, jeśli wynikały one bezpośrednio z aktu. W przypadkach, w których numer domu oznaczał jedynie miejsce narodzin, zgonu, pobytu lub wykonywania funkcji, zostało to wyraźnie zaznaczone.
Krystian Kierztyn – majster kunsztu garbarskiego; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 18.
Michał Szyszkowski, zapisywany także jako Szyskoski lub Szyski – mistrz kunsztu garbarskiego; zamieszkały na gruncie w Brodowych Łąkach, numeru domu nie podano.
Jakub Kosakowski, także Kossakowski – majster kunsztu garbarskiego; zamieszkały w mieście Chorzele, numeru domu nie podano.
Wojciech Brodzik – majster kunsztu młynarskiego; zamieszkały w Brodowych Łąkach, początkowo w domu nr 6, następnie w domu nr 11. Dom nr 12 został wymieniony w jednym z aktów jako miejsce zgonu jego syna Józefa, nie zaś jako jednoznacznie potwierdzone miejsce zamieszkania Wojciecha.
Wawrzyniec Brodzik – majster kunsztu młynarskiego; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 11.
Tomasz Piotrowski – majster kunsztu szewskiego; zamieszkały w Brodowych Łąkach, w kolejnych aktach przypisany do domów nr 7, 11 i 10.
Józef Grudziński – majster kunsztu szewskiego; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 2.
Fryderyk Jeziorski – majster kunsztu ciesielskiego; zamieszkały we wsi Ostatni Grosz, w parafii i gminie Ciechanów; numeru domu nie podano.
Eliasz Moskowicz – określony w aktach jako rzeźnik, a prawdopodobnie pełniący również funkcję szocheta, czyli osoby uprawnionej do rytualnego uboju zwierząt; związany z Brodowymi Łąkami i karczmą znajdującą się w domu nr 32. Występował także jako spektor Chaima Beniaminowicza.
Marcin, nazwiska nie podano – oryl, czyli flisak; pochodził z Brodowych Łąk. Zmarł pod Ciechanowem podczas powrotu podwodą z Gdańska; numeru domu w Brodowych Łąkach nie podano.
Joachim Kunkowski – organista; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 12.
Franciszek Szymaniak – owczarz; zamieszkały we wsi Sędek, numeru domu nie podano.
Chaim Beniaminowicz – kupiec, dzierżawca arendy i arendarz propinacji; zamieszkały w Brodowych Łąkach, początkowo w domu nr 1, a w późniejszych aktach w domu nr 11.
Lachman Izraelowicz – arendarz; zamieszkały we wsi Dylewo, parafia Kadzidło; numeru domu nie podano.
Icek Lejbowicz – arendarz; zamieszkały we wsi Smolewo, parafia Zuzela; numeru domu nie podano.
Szaja Jakubowicz – arendarz propinacji; zamieszkały we wsi Wróblewo, parafia Przasnysz; numeru domu nie podano.
Eliasz Moskowicz – spektor Chaima Beniaminowicza, a zarazem rzeźnik i prawdopodobnie szochet; związany z Brodowymi Łąkami i domem nr 32.
Lejzer Abramowicz – spektor Chaima Beniaminowicza; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 11.
Wolf Moskowicz – spektor; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 11.
Boruch – karczmarz w Brodowych Łąkach; prowadził karczmę znajdującą się w domu nr 32. Akt nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy był to również jego stały adres zamieszkania.
Berek Moskowicz – Żyd podróżny pochodzący ze Stawisk; zmarł w karczmie w Brodowych Łąkach, znajdującej się w domu nr 32. Numer ten oznacza miejsce jego zgonu, a nie miejsce stałego zamieszkania.
Określenie „Żyd podróżny” opisuje jego status osoby czasowo przebywającej w miejscowości, nie zaś zawód.
Ignacy Kocubał – w 1809 roku określony jako włościanin zamieszkały „na luźnictwie” w Brodowych Łąkach, bez podanego numeru domu; w 1811 roku występuje już jako gospodarz zamieszkały w domu nr 9.
Kazimierz Kruk – początkowo zamieszkały „na łoźnym gospodarstwie”, następnie określony jako luźnik i gospodarz; Brodowe Łąki, dom nr 4.
Mikołaj Bruleński, być może Burliński – zamieszkały „na łoźnym gospodarstwie” w Brodowych Łąkach; numeru domu nie podano.
Michał Snitka – luźnik; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 18.
Stanisław Deptuła – luźnik, a w innym akcie gospodarz; zamieszkały w Brodowych Łąkach. W różnych dokumentach związany z domami nr 12 i 10.
Wojciech Paszczyński – luźnik; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 11.
Gotlib Kuligowski – parobek Chaima Beniaminowicza; służył i zmarł w domu pracodawcy nr 11 w Brodowych Łąkach.
Sebastian Pawiński – służący, określony także jako osoba „służbę czyniąca” u owczarza Franciszka Szymaniaka; zamieszkały we wsi Sędek, numeru domu nie podano.
ks. Rajmund Idzi Bagieński – proboszcz parafii ciechanowskiej i urzędnik stanu cywilnego; Ciechanów, numeru domu nie podano.
ks. Sylwester Bobiński – proboszcz baranowski i urzędnik stanu cywilnego; Baranowo, numeru domu nie podano.
ks. Józef Lipka – duchowny i urzędnik stanu cywilnego sporządzający akta dla Brodowych Łąk i okolic; miejsca zamieszkania ani numeru domu nie podano.
Wojciech Witka – początkowo określany jako wójt, następnie jako szulc i sołtys; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 9.
Jan Ambroziak, także Jembroziak – wójt, następnie sołtys i gospodarz; zamieszkały we wsi Zawady, numeru domu nie podano.
Grzegorz Zawojski – sołtys; zamieszkały we wsi Dylewo, parafia Kadzidło; numeru domu nie podano.
Adam Młynarczyk – sołtys i gospodarz; zamieszkały we wsi Surowe, parafia Myszyniec; numeru domu nie podano.
Joachim Świder – sołtys; zamieszkały we wsi Olszyny, parafia Kadzidło; numeru domu nie podano.
Franciszek Orzeł – sołtys i gospodarz; zamieszkały we wsi Błędowo, parafia Baranowo; numeru domu nie podano.
Jakub Jurczak – radny, a jednocześnie włościanin i gospodarz; zamieszkały w Brodowych Łąkach, dom nr 5.
podprefekt powiatu ostrołęckiego, nazwiska nie podano – urzędnik administracji terytorialnej Księstwa Warszawskiego, wspomniany przy przekazaniu ekstraktu aktu zgonu z Ciechanowa do urzędu stanu cywilnego gminy parafii baranowskiej; miejsca zamieszkania i numeru domu nie podano.
Określenie „gospodyni” odnosiło się najczęściej do dojrzałych kobiet, zwłaszcza wdów, które samodzielnie prowadziły gospodarstwo lub zarządzały domem. Np.:
Ewa z Bednarczyków Dziełak – gospodyni; zamieszkała w Brodowych Łąkach, numeru domu nie podano.
Agnieszka Olender – gospodyni; zamieszkała w Brodowych Łąkach, numeru domu nie podano.
Katarzyna Kulesza – gospodyni; zamieszkała w Brodowych Łąkach, numeru domu nie podano.
Marianna z Płoskich Deptuła – gospodyni; zamieszkała w Brodowych Łąkach, dom nr 12.
Małgorzata Szewczyk – gospodyni; zamieszkała w Brodowych Łąkach, numeru domu nie podano.
Określenia „włościanin”, „rolnik”, „gospodarz” oraz „gospodarz na gruncie osiadły” oznaczały zarówno sposób utrzymania, jak i status społeczny oraz posiadanie lub użytkowanie gospodarstwa.
Włościanie i gospodarze zamieszkali w Brodowych Łąkach – z podanym numerem domu
Mikołaj Burliński – dom nr 1, a we wcześniejszym lub innym akcie także dom nr 3.
Paweł Jurczak – dom nr 1.
Franciszek Dziełak – dom nr 3.
Kazimierz Burliński – dom nr 3.
Andrzej Rejmentowski – dom nr 3.
Kazimierz Kruk – dom nr 4; występuje również jako luźnik.
Jakub Jurczak – dom nr 5; występuje również jako radny.
Szczepan Paszczyk – domy nr 6 i 16.
Jan Żabka – dom nr 6.
Marcin Lewandowski – dom nr 7.
Tomasz Piotrowski – domy nr 7, 11 i 10; majster kunsztu szewskiego.
Jan Obrębski – dom nr 8.
Wojciech Michalak – dom nr 8.
Wojciech Bieniek – domy nr 8 i 15.
Wojciech Witka – dom nr 9; występuje także jako wójt, szulc i sołtys.
Wawrzyniec Żabka – dom nr 9.
Ignacy Kocubał – dom nr 9; wcześniej określony jako zamieszkały na luźnictwie.
Stanisław Deptuła – dom nr 10; w innym akcie jako luźnik związany również z domem nr 12.
Mateusz Zduniak – domy nr 11 i 12.
Walenty Szyszkowski – dom nr 11.
Chaim Beniaminowicz – dom nr 11; w jednym z aktów nazwany także gospodarzem na gruncie osiadłym, ponadto kupiec, dzierżawca i arendarz.
Józef Kowalski, zapisywany także jako Kowalczyk – domy nr 12 i 14, o ile oba zapisy dotyczą tej samej osoby.
Kazimierz Orzeł, także Orzoł – dom nr 13.
Wojciech Zbrzeźniak – domy nr 15 i 18.
Ambroży Dziełak – dom nr 16.
Józef Dziełak – dom nr 17.
Baltazar, także Balcer Olender – dom nr 20.
Franciszek Kulesza – dom nr 23.
Wojciech Kulesza – dom nr 23.
Włościanie i gospodarze z Brodowych Łąk – bez podanego numeru domu
Paweł Malesa
Mateusz Włodarczyk
Mikołaj Dziełak
Franciszek Kowalczyk
Franciszek Jurczak
Andrzej Kulesza
Piotr Dziełak
Jan Brzozowski
Piotr Wilga
Walenty Kulesza
Jakub Michalak
Andrzej Bieniek
Jan Zbrzeźniak
Bartłomiej Wilga
Maciej Olender, występujący także z przydomkiem Jagieniak
Wojciech Olender, występujący także z przydomkiem Jagieniak
Józef Lewandowski
Włościanie i gospodarze zamieszkali w innych miejscowościach
W aktach z reguły nie podawano numerów domów przy osobach pochodzących z innych miejscowości.
Zawady
Adam Ambroziak
Jakub Ambroziak
Jan Ambroziak – także wójt lub sołtys
Szymon Ambroziak
Jakub Sadlak
Walenty Samsel
Stanisław Zadrożny
Tomasz Płoski
Andrzej Płoski
Szymon Płoski
Jan Płoski
Wojciech Zduniak
Jan Zduniak
Mateusz Zduniak
Józef Mańkus
Józef Ropiak
Rajmund Jastrzębski
Piotr Skonieczny
Joachim Osowiecki
Jan Zdziarstek
Jan Gawryś
Franciszek Kurowski
Franciszek Kinuza
Grzegorz Olender
Andrzej Spytka
Błędowo i Wola Błędowska, parafia Baranowo
Krzysztof Żabka
Jan Żabka
Jan Preys
Błażej Tabaka
Jakub Szewskiewski
Michał Adamski
Jan Błędek
Onufry Błędek
Maciej Koper
Franciszek Orzeł – także sołtys
Jan Burliński
Surowe, parafia Myszyniec
Franciszek Piórkowski
Kazimierz Zapatka
Jakub Zapatka
Franciszek Zapatka
Samuel Luma
Krystian Szyszkowski
Adam Młynarczyk – także sołtys
Księży Lasek w Prusach
Dawid Gala
Michał Szyskoski
Jakub Kozłowski
Michał Kozicki
Jakub Kozicki
Adam Anuc
Olszyny, parafia Kadzidło
Stanisław Świder
Joachim Świder – także sołtys
Stanisław Kulesza
Antoni Osowiecki
Zdunek, parafia Myszyniec
Szymon Jakubowicz
Józef Warych
Mikołaj Szyszkowski
Jan Rolka
Andrzej Pasek
Sierakowo, parafia Przasnysz
Tomasz Baranowski
Wojciech Lawendowski
Jan Majewski
Wojciech Godzieba
Zygmunt Godzieba
Kopaczyska
Andrzej Piotrowski
Paweł Deptuła
Bartłomiej Sender
Rawy lub Rawki
Tomasz Wróbel
Jacenty Mydło
Wawrzyniec Wilga
Szczepan Kurzacz
Ruchaje
Józef Pliszka
Walenty Krauze
Dylewo, parafia Kadzidło
Józef Samsel
Jan Cyprys
Grzegorz Zawojski – także sołtys
Jednorożec
Marcin Steyna
Ambroży Gwiazda
Bartłomiej Gwiazda
Chorzele
Marcin Kosakowski
Jakub Żółtek
Jan Grunwald
Lipniki, parafia Kadzidło
Gdal Chachielowicz
Jakub Mojżeszowicz
Pozostałe miejscowości
Jan Pawiński – gospodarz z Gumowa.
Jakub Kulesza – gospodarz z Jeglijowca.
Józef Bożybystawski – gospodarz z Krukowa.
Andrzej Tabaka – gospodarz z Cierpiąt.
Bartłomiej Bruleński – gospodarz z Parciaków.
W aktach występują również osoby, przy których nie podano jednoznacznie zawodu, urzędu ani funkcji. Nie należy przypisywać im profesji wyłącznie na podstawie miejsca zamieszkania, pokrewieństwa lub związku z arendą.
Beniamin Chaimowicz – Brodowe Łąki, dom nr 11.
Lejba Smujlowicz, także Szmulowicz – Brodowe Łąki, początkowo dom nr 1, następnie dom nr 11.
Chaim Lejbowicz – Brodowe Łąki, dom nr 10.
Icek Izraelowicz – Brodowe Łąki, numeru domu nie podano.
Lejba Ickowicz – Brodowe Łąki, numeru domu nie podano.
Icek Różański – Brodowe Łąki, numeru domu nie podano.
Osoby te zostały wymienione dla pełności zestawienia, jednak nie zostały zaliczone do żadnej grupy zawodowej.
Jednym z ważniejszych źródeł do poznania dziejów społeczności żydowskiej w Brodowych Łąkach są akta stanu cywilnego z lat 1808–1815. Zawarte w nich informacje umożliwiają częściową rekonstrukcję miejscowej społeczności, jej działalności gospodarczej oraz powiązań rodzinnych.
W okresie Księstwa Warszawskiego, zgodnie z przepisami opartymi na Kodeksie Napoleona, rejestrację narodzin, małżeństw i zgonów wszystkich mieszkańców, niezależnie od wyznania, prowadzili miejscowi proboszczowie pełniący funkcję urzędników stanu cywilnego. W Brodowych Łąkach obowiązki te wykonywali ks. Józef Lipka i ks. Sylwester Bobiński. Mieszkańców wyznania mojżeszowego określano w dokumentach mianem „starozakonnych”.
Akta pokazują, że miejscowa społeczność żydowska była nieliczna, lecz odgrywała istotną rolę w życiu gospodarczym wsi. W dokumentach osoby identyfikowano zazwyczaj według tradycyjnego systemu patronimicznego, poprzez imię ojca, np. Chaim Beniaminowicz lub Wolf Moskowicz. Stałe nazwiska nie były jeszcze powszechnie używane. Księgi wskazują również na powszechny analfabetyzm – zarówno wśród ludności żydowskiej, jak i chrześcijańskiej – o czym świadczą częste adnotacje urzędnika, że świadkowie „pisać nie umieją”.
Najważniejszą postacią miejscowej społeczności był Chaim Beniaminowicz, urodzony około 1766–1767 roku, kupiec i arendarz propinacji. Zajmował się dzierżawą prawa produkcji i sprzedaży alkoholu oraz prowadzeniem karczmy lub zajazdu. Głównym ośrodkiem jego działalności był dom oznaczony w aktach numerem 11, rzadziej 1. Z dokumentów wynika, że miejsce to stanowiło zarazem centrum życia żydowskiej społeczności w Brodowych Łąkach.
Przy przedsiębiorstwie Chaima pracowali zarządcy określani w źródłach mianem „spektorów”. W aktach wymieniono dwóch takich współpracowników: Wolfa Moskowicza oraz Eliasza Moskowicza. Eliasz pełnił równocześnie funkcję szocheta, czyli rzeźnika rytualnego. Świadczy to o tym, że mimo niewielkiej liczebności miejscowi Żydzi przestrzegali zasad judaizmu wymagających rytualnego uboju zwierząt.
W źródłach pojawia się również Boruch, prowadzący karczmę oznaczoną numerem 32. W styczniu 1810 roku zmarł tam pięćdziesięciopięcioletni Berek Moskowicz, określony jako „Żyd podróżny rodem z miasta Stawiski”. Sam fakt śmierci podróżnego jest potwierdzony w aktach. Na tej podstawie można przypuszczać, że Brodowe Łąki leżały na uczęszczanym szlaku handlowym, a miejscowe karczmy pełniły funkcję zajazdów dla podróżnych. Jest to jednak hipoteza wynikająca z analizy źródeł, a nie informacja zapisana wprost w dokumentach.
Akta stanu cywilnego pozwalają częściowo odtworzyć strukturę rodzin żydowskich zamieszkujących wieś. Najlepiej udokumentowana jest rodzina Chaima Beniaminowicza. Jego pierwszą żoną była Mendla z Jakubowiczów, zmarła w 1809 roku w wieku 35 lat. Z tego małżeństwa pochodzili m.in. Beniamin, Leja, Chaja, Gitla i Dwera. Po śmierci Mendli Chaim zawarł w 1810 roku drugi związek małżeński z Esterą Ickowicz ze Smolewa. Z tego małżeństwa urodziły się Szejna Gitla, Bendet i Chaja. Źródła odnotowują również zgony kilku dzieci w wieku niemowlęcym, co odzwierciedla wysoką śmiertelność charakterystyczną dla początku XIX wieku. W aktach występują także rodziny Lejby Smujlowicza i Hindy z Beniaminowiczów, Chaima Lejbowicza i Hindy z Moskowiczów oraz Wolfa Moskowicza i Marii z Lejbowiczów.
Wzmianki o pochodzeniu małżonków wskazują, że miejscowi Żydzi utrzymywali kontakty z innymi ośrodkami regionu. Małżonkowie pochodzili m.in. ze Smolewa, Dylewa, Wróblewa, Lipnik i Stawisk. Dokumenty wspominają również o związkach z kahałami w Krasnosielcu i Śniadowie, co świadczy o funkcjonowaniu społeczności Brodowych Łąk w szerszej sieci rodzinnej i religijnej.
Przy sporządzaniu aktów urodzeń, małżeństw i zgonów osób wyznania mojżeszowego regularnie występowali jako świadkowie miejscowi gospodarze i przedstawiciele władz wiejskich, m.in. Wojciech Witka, Jakub Jurczak, Jan Obrębski i Balcer Olender. Dokumenty potwierdzają również zatrudnianie chrześcijańskich pracowników przez Chaima Beniaminowicza. Jeden z aktów wskazuje, że po śmierci jego pracownika Gotliba Kuligowskiego ciężarna wdowa Magdalena z Witków urodziła dziecko w domu arendarza. Źródła świadczą więc o codziennych kontaktach i współpracy obu społeczności.
Rozwój społeczności żydowskiej w Brodowych Łąkach został prawdopodobnie zahamowany po 1825 roku. Władze Królestwa Polskiego wprowadziły wówczas zakaz osiedlania się Żydów w pasie przygranicznym z Prusami.
Społeczność żydowska w Brodowych Łąkach była niewielka liczebnie, lecz odgrywała ważną rolę w lokalnej gospodarce. Jej przedstawiciele zajmowali się przede wszystkim handlem, dzierżawą propinacji, prowadzeniem karczm oraz działalnością usługową. Zachowane akta z lat 1808–1815 pozwalają odtworzyć skład rodzin, wykonywane zajęcia oraz codzienne relacje pomiędzy żydowskimi i chrześcijańskimi mieszkańcami wsi.
W lewym górnym rogu mapy wsi Brodowe Łąki z 1793 roku znajduje się tabela zatytułowana „Wykład liczby”, zawierająca spis 31 mieszkańców wsi. Większość wymienionych osób stanowili gospodarze, jednak przy trzech ostatnich nazwiskach umieszczono dodatkowy dopisek, który najprawdopodobniej należy odczytać jako „luźnik”. W dawnej Polsce mianem luźników określano przedstawicieli uboższej warstwy ludności wiejskiej, pozostających poza grupą pełnorolnych gospodarzy. Luźnicy utrzymywali się z niewielkich gospodarstw, pracy najemnej lub obu tych źródeł jednocześnie. Nie był to więc zawód, lecz kategoria społeczno-gospodarcza. Interesujące jest, że w akcie zgonu Kazimierza Kruka z 1813 roku został on również określony jako „luźnik i gospodarz”, co wskazuje, że oba określenia nie wykluczały się i mogły oznaczać gospodarza posiadającego jedynie niewielkie gospodarstwo.
Odnośniki przy poniższych nazwiskach odsyłają do kolejnych zakładek, w których przedstawiono dzieje poszczególnych rodzin opracowane na podstawie:
mapy wsi Brodowe Łąki z 1793 roku,
bazy aktów metrykalnych z lat 1808–1815,
oraz późniejszych indeksów metrykalnych z Geneteki – bazy Polskiego Towarzystwa Genealogicznego.
Nazwiska podane w nawiasach kwadratowych oznaczają współczesną lub znormalizowaną formę zapisu.
Jan Zbrzyźniak [Zbrzeźniak]
Maciej Zbrzyźniak [Zbrzeźniak]
Adam Artwik
Jan Dulka
Tomasz Mydło
Wojciech Bieńko [Bieniek]
Mikołaj Dziełak
Adam Dziełak
Paweł Malesa
Walenty Zbrzyźniak [Zbrzeźniak]
Wojciech Obrembski [Obrębski]
Piotr Hollender
Mateusz Hollender
Jakub Pogonowski
Bartłomiej Wilga
Jędrzej Kulesza
Marcin Dziełak
Wawrzyniec Paszczyk
Maciej Koczubał [Kocubał]
Mateusz Włudarczyk [Włodarczyk]
Józef Burliński
Kazimierz Orzeł
Jakub Jurczak
Maciej Szefczyk [Szewczyk]
Paweł Burliński
Piotr Kocubał
Jakub Dziełak
[nazwisko nieodczytane - prawdopodobnie Prascz...] (dopisek prawdopodobnie: luźnik) (dopisek prawdopodobnie: luźnik)
[nieczytelne]
Piotr Ogonowski (prawdopodobnie; napis słabo widoczny; dopisek prawdopodobnie: luźnik)
Kazimierz Kruk (prawdopodobnie; napis słabo widoczny; dopisek prawdopodobnie: luźnik)
Pod numerem 3 na mapie Brodowych Łąk z 1793 roku wymieniony został Adam Artwik. Nazwisko to należało do rzadkich. Jego najstarsze odnalezione wystąpienie na północnym Mazowszu pochodzi z 1738 roku, kiedy w księgach parafii Chorzele odnotowano małżeństwo Katarzyny Artwik z Marcinem Kutą. Sumariusz nie podaje jednak miejscowości ich zamieszkania.
Nazwisko Artwik najprawdopodobniej stanowi fonetycznie spolszczoną formę niemieckiego nazwiska Hartwig lub pokrewnej formy Hartwich. Nazwa Hartwig wywodzi się ze starowysokoniemieckich członów oznaczających „silny, dzielny” oraz „walkę”. Forma Artwik mogła powstać w wyniku dostosowania obcego nazwiska do miejscowej wymowy i sposobu zapisu, m.in. przez zanik początkowego „h”.
Trop niemiecki jest szczególnie interesujący ze względu na bliskość granicy z Prusami. Akta Brodowych Łąk z początku XIX wieku wymieniają osoby przybyłe do wsi z terenów pruskich, potwierdzając przepływ ludności między Prusami a osadami Puszczy Zielonej. Nazwisko Artwik może być kolejnym śladem tych migracji, choć samo jego brzmienie nie pozwala jeszcze ustalić pochodzenia konkretnej rodziny.
W aktach Brodowych Łąk z lat 1808–1815 nazwisko Artwik pojawia się w odniesieniu do Zofii z Jurczaków, córki Jakuba. W 1811 roku występuje ona jako wdowa Zofia Artwik, wychodząca za mąż za Kazimierza Burlińskiego. Nazwisko nosiła zatem po pierwszym, zmarłym mężu. Przy zapowiedziach i ślubie towarzyszyli jej ojciec Jakub i brat Paweł Jurczak.
Zapis ten nabiera znaczenia w zestawieniu z mapą z 1793 roku. Kilkanaście lat wcześniej w Brodowych Łąkach mieszkał Adam Artwik. Mógł być pierwszym mężem Zofii albo krewnym jej zmarłego męża, na przykład jego ojcem. Zbieżność rzadkiego nazwiska i miejsca wskazuje na prawdopodobny związek, jednak bez odnalezienia aktu pierwszego małżeństwa Zofii nie można go bliżej określić.
W mazowieckich indeksach metrykalnych nazwisko Artwik występuje sporadycznie. Po zapisach z Chorzel i Brodowych Łąk pojawia się w XIX wieku również w innych częściach Mazowsza. Na uwagę zasługują Bartodzieje w parafii Obryte, położone na terenie Puszczy Białej, zasiedlanej w XVIII wieku m.in. przez ludność przybyłą z Puszczy Zielonej. Pozostałe wystąpienia, z okolic Klembowa, Warszawy i Lipska, są bardziej rozproszone i nie wykazują bezpośredniego związku z osadnictwem kurpiowskim. W aktach spotykane są również formy Artwich i Chardwiś, a od początku XIX wieku na Mazowszu pojawia się znacznie częstsze nazwisko Hartwig.
Najstarsze znane wzmianki o nazwisku Artwik prowadzą zatem do parafii Chorzele i Brodowych Łąk. Jego prawdopodobnie niemiecka etymologia, obecność w przygranicznej Puszczy Zielonej oraz udokumentowany w miejscowych aktach napływ osób z Prus wpisują się w szerszy obraz migracji na pograniczu mazowiecko-pruskim. Niewyjaśniony pozostaje związek Adama Artwika z mapy z 1793 roku z pierwszym mężem Zofii z Jurczaków.
Na mapie Brodowych Łąk z 1793 roku pod numerem 6 wymieniono Wojciecha Bieńkę. Późniejsze księgi metrykalne zapisują jego nazwisko już niemal wyłącznie w formie Bieniek, co należy uznać za wariant tego samego nazwiska.
Korpus akt mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815 pozwala z dużym prawdopodobieństwem utożsamić Wojciecha Bieńkę z mapy z Wojciechem Bieńkiem występującym w zachowanych księgach. Był on włościaninem i gospodarzem osiadłym we wsi. W aktach z lat 1809–1815 jego wiek określano na 39–45 lat, co wskazuje na przybliżony rok urodzenia około 1769–1770. Jego żoną była Agata ze Zbrzeźniaków, siostra Rozalii Zbrzeźniak, dzięki czemu Bieńkowie byli spowinowaceni z jednym z najliczniejszych rodów Brodowych Łąk. Sam Wojciech występował także jako brat cioteczny Kazimierza Burlińskiego, co świadczy o kolejnych powiązaniach rodzinnych.
Wojciech Bieniek należał do najbardziej aktywnych mieszkańców wsi. Wielokrotnie występował jako świadek narodzin, małżeństw i zgonów sąsiadów, pojawiając się w aktach rodzin Piotrowskich, Brodzików, Kowalczyków, Witków, Obrębskich, Olendrów oraz wielu innych. Świadczy to o jego silnej pozycji w lokalnej społeczności.
Z małżeństwa Wojciecha i Agaty ze Zbrzeźniaków pochodzili co najmniej:
Marianna, urodzona w czerwcu 1809 roku,
Ewa, urodzona we wrześniu 1809 roku,
Jakub, urodzony w kwietniu 1811 roku,
kolejna Marianna, urodzona w 1814 roku.
W księgach zgonów z 1810 roku znajdują się dwa niemal identyczne wpisy dotyczące rocznej córki Wojciecha – Marianny i Marcjanny. Wszystko wskazuje na to, że jest to zdublowany zapis śmierci tej samej dziewczynki, powstały wskutek omyłki urzędnika.
Drugim przedstawicielem rodu występującym w aktach jest Andrzej Bieniek, młody gospodarz urodzony około 1793–1795 roku. W latach 1813–1815 wielokrotnie pojawiał się jako świadek przy zgłaszaniu narodzin dzieci sąsiadów. Akta z tego okresu nie pozwalają jednoznacznie ustalić jego pokrewieństwa z Wojciechem, jednak ze względu na niewielką liczbę osób noszących to nazwisko we wsi można przypuszczać, że należeli do tej samej rodziny.
Indeksy metrykalne z bazy Geneteka do 1830 roku pokazują dalszy rozwój rodu Bieńków. Potwierdzają narodziny kolejnych dzieci Wojciecha i Agaty, a następnie pojawienie się nowej gałęzi rodziny związanej z Andrzejem Bieńkiem i Rozalią Dudą, których dziećmi byli m.in. Jan, Paweł, Franciszka i Józef. Jednocześnie córka Wojciecha – Agata Bieniek – została żoną Walentego Orła, z którym miała liczne potomstwo (Rozalię, Andrzeja, Franciszkę, Piotra, Leona i Józefę). Nazwisko Bieniek występuje także jako nazwisko panieńskie Julianny Bieniek, żony Józefa Dudy.
Zestawienie mapy z 1793 roku, akt z lat 1808–1815 oraz późniejszych indeksów metrykalnych pozwala prześledzić dzieje rodu Bienieków przez blisko czterdzieści lat. Wszystko wskazuje na to, że Wojciech Bieńko z mapy z 1793 roku jest tożsamy z Wojciechem Bieńkiem występującym w aktach metrykalnych, a jego potomkowie należeli do liczniejszych rodzin Brodowych Łąk w pierwszej połowie XIX wieku.
Na mapie wsi z 1793 roku wymieniono dwóch gospodarzy o tym nazwisku: Józefa Burlińskiego pod numerem 21 i Pawła Burlińskiego pod numerem 25. Pomiędzy nimi, pod numerem 23, figuruje Jakub Jurczak. Bliskie sąsiedztwo gospodarstw Burlińskich i Jurczaków nabiera znaczenia w świetle późniejszych powiązań obu rodzin. W aktach spotykane są również zapisy Burleński i Bruleński, które najprawdopodobniej stanowią warianty zapisu tego samego nazwiska.
Szczególnie dużo informacji o Burlińskich przynosi przeanalizowany zbiór akt dotyczących mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815, obejmujący przede wszystkim księgi miejscowego kościoła oraz kilka aktów z 1808 roku z ksiąg parafii Baranowo. W materiale tym nazwisko Burliński i jego warianty pojawiają się wielokrotnie, zarówno w odniesieniu do mieszkańców Brodowych Łąk, jak i osób z pobliskich wsi: Błędowa, Cierpiąt i Parciaków.
Najlepiej udokumentowanym przedstawicielem rodziny w Brodowych Łąkach jest Kazimierz Burliński, gospodarz urodzony około 1775–1778 roku. W analizowanych aktach często występuje jako świadek i zgłaszający zgony mieszkańców wsi, m.in. wspólnie z Jakubem Jurczakiem. Jego pierwszą znaną żoną była Franciszka z Kuleszów, zmarła we wrześniu 1811 roku.
21 listopada 1811 roku Kazimierz poślubił Zofię z Jurczaków, córkę Jakuba i siostrę Pawła Jurczaka. Zofia urodziła się prawdopodobnie około 1778 roku. W akcie małżeństwa jej wiek określono na 33 lata na podstawie metryki wyjętej z ksiąg kościoła w Baranowie. Była wówczas wdową i występowała jako Zofia Artwik z domu Jurczak; imię jej pierwszego męża nie jest znane. Przy formalnościach ślubnych towarzyszyli jej ojciec Jakub i brat Paweł. Akt zapowiedzi wskazuje ponadto Wojciecha Witkę jako szwagra Kazimierza, a Jana Obrębskiego jako jego brata ciotecznego. Ojciec Kazimierza już wówczas nie żył.
Małżeństwo Kazimierza i Zofii można rozpatrywać również w kontekście sąsiedztwa obu rodzin. Już w 1793 roku gospodarstwa Józefa i Pawła Burlińskich znajdowały się w bezpośrednim otoczeniu gospodarstwa Jakuba Jurczaka. Kilkanaście lat później Kazimierz Burliński wielokrotnie występował w aktach wspólnie z Jakubem, a następnie poślubił jego córkę. Nie udało się dotąd ustalić dokładnego pokrewieństwa Kazimierza z Józefem lub Pawłem Burlińskimi, jednak jego wiek, rzadkość nazwiska oraz obecność dwóch Burlińskich w najbliższym sąsiedztwie Jurczaków już w 1793 roku silnie przemawiają za tym, że Kazimierz należał do tej samej miejscowej rodziny. Związek z Zofią mógł być zatem małżeństwem zawartym między rodzinami od dawna żyjącymi w bliskim sąsiedztwie.
Kazimierz i Zofia mieszkali w domu nr 3 w Brodowych Łąkach. Znanych jest czworo ich dzieci: Teresa, urodzona 15 października 1812 roku, która w 1836 roku poślubiła Franciszka Kowalskiego; Walenty, urodzony 23 marca 1815 roku, który w 1844 roku poślubił Annę Malon; Ignacy, urodzony prawdopodobnie na początku 1818 roku i zmarły 10 sierpnia tego samego roku w domu nr 3, w wieku około pół roku; oraz Jan, urodzony w 1820 roku i zmarły dwa lata później. Urodzenia Teresy i Walentego są odnotowane w analizowanym zbiorze akt z lat 1808–1815, natomiast informacje o Ignacym i Janie oraz późniejszych małżeństwach starszego rodzeństwa pochodzą z późniejszych aktów i indeksów metrykalnych.
Zbiór akt z lat 1808–1815 dokumentuje również obecność Burlińskich w okolicznych wsiach. W Błędowie mieszkali bracia Mateusz i Jan Burlińscy. Mateusz w 1815 roku poślubił Rozalię Dziełak z Brodowych Łąk; ich matką była Teresa z Koprów. W Cierpiętach mieszkała Jadwiga Tabaka z Burlińskich. Z kolei z Parciaków pochodziła Konstancja z Bruleńskich, urodzona w 1763 roku, córka Mateusza i Agnieszki oraz siostra Bartłomieja Bruleńskiego. W 1809 roku Konstancja, już jako wdowa i mieszkanka Brodowych Łąk, poślubiła Jakuba Gałązkę. Materiał wskazuje więc na obecność osób noszących to nazwisko w kilku miejscowościach położonych na stosunkowo niewielkim obszarze Puszczy Zielonej.
Dokładnych powiązań między poszczególnymi liniami Burlińskich nie udało się odtworzyć. Szczególnie istotna pozostaje relacja Kazimierza z Józefem i Pawłem wymienionymi na mapie z 1793 roku. Choć brakuje aktu wskazującego wprost jego rodziców, zgromadzone przesłanki wyraźnie wskazują na prawdopodobne pokrewieństwo. Ostrożności wymaga natomiast łączenie Burlińskich z Brodowych Łąk z rodzinami z Błędowa i Parciaków, ponieważ w tym przypadku podobieństwo nazwiska i bliskość geograficzna nie są jeszcze poparte bezpośrednim zapisem genealogicznym.
Późniejsze indeksy metrykalne pozwalają prześledzić obecność nazwiska Burliński w Brodowych Łąkach jeszcze w XIX wieku, jednak z czasem wyraźnie ono zanika. Ostatnie odnotowane w miejscowych aktach urodzenia i małżeństwa dotyczące Burlińskich pochodzą z 1844 roku, natomiast ostatni zgon osoby noszącej to nazwisko zapisano w 1896 roku. W późniejszych aktach brodowołęckich nazwisko Burliński już nie występuje.
Burlińscy należeli zatem do rodzin obecnych w Brodowych Łąkach co najmniej od końca XVIII wieku. Dwaj gospodarze o tym nazwisku figurują na mapie z 1793 roku, a analizowane akta z lat 1808–1815 ukazują Burlińskich jako część szerszej sieci rodzinnej obejmującej Brodowe Łąki i okoliczne wsie. Szczególnie wyraźny jest związek Burlińskich z Jurczakami: już w 1793 roku gospodarstwa obu rodzin znajdowały się w bliskim sąsiedztwie, a kilkanaście lat później Kazimierz Burliński poślubił Zofię, córkę Jakuba Jurczaka. W ciągu XIX wieku nazwisko stopniowo znika jednak z miejscowych metryk i po 1896 roku nie jest już odnotowywane w aktach Brodowych Łąk.
Na mapie Brodowych Łąk z 1793 roku nazwisko Dziełak należy do najliczniej reprezentowanych we wsi. W tabeli „Wykład liczby” wymieniono czterech gospodarzy: Mikołaja Dziełaka (nr 7), Adama Dziełaka (nr 8), Marcina Dziełaka (nr 17) oraz prawdopodobnie Jakuba Dziełaka (nr 27; odczyt nazwiska nie jest całkowicie pewny).
Korpus akt mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815 pozwala z dużym prawdopodobieństwem zidentyfikować trzech spośród nich. Mikołaj Dziełak, urodzony około 1738 roku, zmarł w 1808 roku w wieku około 70 lat. Jego śmierć zgłosił zięć, sołtys Wojciech Witka, co wskazuje, że jedną z córek Mikołaja była najprawdopodobniej Dorota Dziełak, żona Wojciecha. Adam Dziełak, urodzony około 1720 roku, zmarł w 1810 roku w wieku około 90 lat. W akcie zgonu zapisano, że był synem Mateusza Dziełaka oraz ojcem Franciszka i Ambrożego Dziełaków, należących do najbardziej aktywnych gospodarzy wsi. Trzecim zidentyfikowanym gospodarzem jest Marcin Dziełak, który zmarł już w 1794 roku. Jego wdowa, Marianna z Kockodonów, wielokrotnie występuje w aktach z lat 1808–1815 przy ślubach dzieci. Dzięki temu wiadomo, że do tej gałęzi rodziny należeli m.in. Piotr, Wojciech, Teresa (żona Wawrzyńca Tabaki) oraz Rozalia (żona Mateusza Burlińskiego). Jedynie czwarty gospodarz z mapy, Jakub Dziełak, nie daje się dotąd pewnie zidentyfikować.
Dziełakowie należeli do najaktywniejszych rodzin Brodowych Łąk. Franciszek i Ambroży Dziełakowie, synowie Adama, często występowali jako świadkowie, zgłaszający narodziny i zgony oraz krewni asystujący przy ślubach. Franciszek, żonaty z Katarzyną z Cybulskich, został odnotowany jako ojciec Walentego urodzonego w 1810 roku. Ambroży wraz z żoną Marianną z Kocubałów doczekał się m.in. synów Jakuba i Tomasza. W młodszym pokoleniu często pojawia się również Józef Dziełak, mąż Rozalii z Sitków, którego dzieci rodziły się w latach 1811–1813.
Akta pokazują także liczne związki Dziełaków z innymi rodzinami Brodowych Łąk. Dorota Dziełak była żoną sołtysa Wojciecha Witki, Teresa Dziełak poślubiła Wawrzyńca Tabakę, Rozalia Dziełak została żoną Mateusza Burlińskiego, a Wiktoria Dziełak wyszła za Marcina Lawendowskiego. Sama Agata Dziełak z Krakowieckich, wdowa po jednym z Dziełaków, zawarła ponowny związek małżeński z Piotrem Noszką z Zawad.
Indeksy metrykalne z bazy Geneteka do 1830 roku potwierdzają ciągłość obecności rodu w Brodowych Łąkach. W kolejnych latach regularnie odnotowywano narodziny dzieci Franciszka, Ambrożego i Józefa Dziełaków oraz potomstwa kobiet z domu Dziełak, które weszły do rodzin Witków, Burlińskich, Tabaków, Wilgów, Kuleszów i innych. Nazwisko pozostaje jednym z najczęściej występujących w księgach parafialnych pierwszych dekad XIX wieku.
Zestawienie mapy z 1793 roku, korpusu akt z lat 1808–1815 oraz późniejszych indeksów metrykalnych pokazuje, że Dziełakowie należeli do najstarszych, najliczniejszych i najlepiej udokumentowanych rodów Brodowych Łąk. Udało się z dużym prawdopodobieństwem zidentyfikować trzech z czterech gospodarzy wymienionych na mapie, a zachowane księgi pozwalają prześledzić losy ich potomków w kolejnych pokoleniach. Spośród wszystkich rodzin uwzględnionych w niniejszym opracowaniu jest to jedna z najlepiej zachowanych i najpełniej udokumentowanych rekonstrukcji genealogicznych.
Nazwisko Jurczak należy do najstarszych nazwisk udokumentowanych na obszarze dawnej Puszczy Zielonej. Najwcześniejsza odnaleziona wzmianka pochodzi z 1669 roku z ksiąg parafii Chorzele, obejmującej wówczas również część osad puszczańskich. Od 1778 roku nazwisko pojawia się już ze wskazaniem konkretnej miejscowości – Żelaznej, położonej około 10 km od Brodowych Łąk. Obie wsie łączyły początki związane z rudnictwem i eksploatacją rudy darniowej, co może wskazywać na wspólne tło osadnicze, choć pokrewieństwo obu gałęzi pozostaje niepotwierdzone.
Najstarszym znanym przedstawicielem rodu w Brodowych Łąkach jest Jakub Jurczak, wymieniony wśród gospodarzy na mapie wsi z 1793 roku. Z dużym prawdopodobieństwem jest to ta sama osoba, która od 1809 roku wielokrotnie występuje w aktach stanu cywilnego jako gospodarz i włościanin mieszkający w domu nr 5. W dokumentach pojawia się jako świadek narodzin, zgonów i małżeństw, a w jednym z aktów z 1813 roku został określony mianem radnego, co świadczy o jego wysokiej pozycji w lokalnej społeczności. Zwraca uwagę również jego udział jako świadka w aktach dotyczących mieszkańców wyznania mojżeszowego, co pokazuje, że należał do osób cieszących się zaufaniem całej społeczności Brodowych Łąk.
Akta z lat 1809–1815 pozwalają jednoznacznie wskazać dwoje dzieci Jakuba: Pawła Jurczaka oraz Zofię Jurczak, później Burlińską. Paweł był gospodarzem mieszkającym w domu nr 1, natomiast Zofia po śmierci pierwszego męża wyszła w 1811 roku za Kazimierza Burlińskiego. W chwili śmierci Jakuba w 1821 roku zgon zgłaszali właśnie Paweł oraz Kazimierz Burliński – mąż Zofii – co dodatkowo potwierdza te powiązania rodzinne.
Według aktu zgonu Jakub zmarł 3 marca 1821 roku w wieku 73 lat. W chwili śmierci był mężem Konstancji z Burlińskich, jednak analiza chronologii wskazuje, że nie mogła ona być matką Pawła i Zofii. Najprawdopodobniej była drugą żoną Jakuba, natomiast imię jego pierwszej żony pozostaje nieznane.
Interesującą, choć niepotwierdzoną hipotezą pozostaje możliwość utożsamienia Jakuba z Brodowych Łąk z Jakubem Jurczakiem, synem Macieja i Ewy, ochrzczonym w parafii Chorzele w 1738 roku. Wiek podany w akcie zgonu z 1821 roku sugerowałby późniejszą datę urodzenia, jednak w aktach brodowołęckich wiek Jakuba zapisywano bardzo niekonsekwentnie. Nie można więc wykluczyć, że oba zapisy odnoszą się do tej samej osoby, choć obecnie brak źródeł pozwalających to jednoznacznie potwierdzić.
Spośród dzieci Jakuba szczególnie aktywny w zachowanych aktach jest Paweł Jurczak. W latach 1809–1813 wielokrotnie występował jako świadek i zgłaszający przy aktach mieszkańców Brodowych Łąk. Wiadomo, że jego żoną była Katarzyna z Orłów, a potwierdzonymi dziećmi byli Marianna oraz Franciszek Jurczak. Zofia Jurczak po ślubie z Kazimierzem Burlińskim dała początek licznej gałęzi Burlińskich, której dalsze losy również można śledzić w księgach metrykalnych.
Późniejsze księgi metrykalne pozwalają prześledzić dalsze dzieje rodu przez cały XIX i początek XX wieku. Jurczakowie pozostali jedną z ważniejszych rodzin Brodowych Łąk, zawierając małżeństwa z licznymi miejscowymi rodami, między innymi Orłów, Ambroziaków, Burlińskich, Wilgów, Koziatków, Grabowskich, Olendrów, Paszczyków, Mierzejewskich i Skwiotów. Z tej linii wywodzili się m.in. Aleksander Jurczak (1885–1972) – organista, chórmistrz i autor cennego zapisu pieśni kurpiowskich – oraz kolejne pokolenia gospodarzy związanych z Brodowymi Łąkami i okolicą.
Zestawienie mapy z 1793 roku, korpusu akt z lat 1808–1815 oraz późniejszych ksiąg metrykalnych wskazuje na wyraźną ciągłość osadniczą rodu Jurczaków w Brodowych Łąkach. Wszystko przemawia za tym, że Jakub Jurczak z mapy z 1793 roku jest tą samą osobą, która kilkanaście lat później występuje w księgach jako jeden z najbardziej aktywnych i szanowanych gospodarzy wsi.
Genealogia linii wywodzącej się od Jakuba Jurczaka została szerzej omówiona w odrębnym opracowaniu: [Jurczakowie z Brodowych Łąk]
Nazwisko Kocubał należy do najstarszych udokumentowanych nazwisk mieszkańców Brodowych Łąk. Na mapie wsi z 1793 roku pojawia się dwukrotnie: pod numerem 19 wymieniono Macieja Koczubała, natomiast pod numerem 26 widnieje Piotr Kocubał (odczyt niepewny). Różnica w zapisie („Koczubał” i „Kocubał”) najprawdopodobniej wynika zarówno z ówczesnej swobody ortograficznej, jak i z lokalnej wymowy. W zachowanych księgach metrykalnych z lat 1808–1840 nazwisko zapisywano wyłącznie w formie Kocubał.
Akta z lat 1808–1815 ukazują Kocubałów jako jedną z liczniejszych rodzin Brodowych Łąk. Ich centralną postacią jest Ignacy Kocubał, mąż Tekli z Deptułów. W akcie urodzenia córki Marianny zapisano, że mieszkał „na luźnictwie”, co najprawdopodobniej odnosi się do statusu luźnika. W późniejszym akcie zgonu określono go już po prostu jako włościanina. Ignacy zmarł w 1811 roku w wieku trzydziestu lat, pozostawiając ciężarną żonę. Kilka miesięcy później urodziła się ich pogrobowa córka Małgorzata. Indeksy metrykalne pozwalają uzupełnić dzieje tej rodziny o syna Józefa, który zawarł związek małżeński w Przasnyszu w 1833 roku.
Źródła pozwalają również odtworzyć najbliższą rodzinę Ignacego. Jego siostrami były Brygida Kocubał, która w 1810 roku poślubiła Jana Kurzacza z Rawów [Rawk?], oraz Marianna z Kocubałów, żona Ambrożego Dziełaka. Pokrewieństwo rodzeństwa potwierdza akt ślubu Brygidy, przy którym jako świadkowie wystąpili Ignacy Kocubał i Ambroży Dziełak. W księgach pojawia się także Marianna Kruk z Kocubałów, żona Kazimierza Kruka, jednak jej związku z opisaną rodziną nie da się obecnie jednoznacznie ustalić.
Zestawienie mapy z 1793 roku z aktami metrykalnymi wskazuje z dużym prawdopodobieństwem na ciągłość osadniczą tej rodziny. Maciej Koczubał wymieniony na mapie mógł być ojcem lub bliskim krewnym Ignacego, Brygidy i Marianny z Kocubałów. Przemawia za tym niewielki odstęp czasu między sporządzeniem mapy a najstarszymi zachowanymi aktami oraz jednoczesna obecność kilku dorosłych przedstawicieli rodziny w Brodowych Łąkach. Hipotezy tej nie można jednak jednoznacznie potwierdzić, ponieważ zachowane księgi nie zawierają informacji o rodzicach rodzeństwa.
Analiza indeksów metrykalnych z całego Mazowsza do 1840 roku wskazuje, że nazwisko Kocubał miało charakter lokalny. Poza rodzinami wywodzącymi się z Brodowych Łąk występuje rzadko. Wszystko wskazuje na to, że już pod koniec XVIII wieku Kocubałowie byli dobrze zakorzenioną rodziną miejscowej społeczności, spokrewnioną z rodami Dziełaków, Deptułów, Kurzaczów i Kruków.
Na mapie wsi z 1793 roku pod numerem 31 widnieje słabo czytelne nazwisko, które można odczytać jako Kazimierz Kruk. Transkrypcja nie jest całkowicie pewna, jednak w świetle akt z początku XIX wieku wydaje się bardzo prawdopodobna.
W zbiorze akt dotyczących mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815 pojawia się Kazimierz Kruk, włościanin i gospodarz osiadły we wsi. W latach 1808–1811 wielokrotnie występował jako sąsiad i świadek przy zgłaszaniu zgonów i urodzeń oraz zawieraniu małżeństw. Zgłaszał śmierć Mateusza Włodarczyka, świadkował przy ślubach Tomasza Piotrowskiego i Marianny Zbrzeźniak oraz Macieja Pliszki i Rozalii Zbrzeźniak, a w 1811 roku uczestniczył w zgłoszeniu narodzin Jana Burlińskiego. W poszczególnych aktach jego wiek określano na 48–53 lata, co wskazuje na przybliżoną datę urodzenia około 1758–1760 roku.
Kazimierz Kruk zmarł 13 marca 1813 roku o godzinie szóstej rano w domu nr 4 w Brodowych Łąkach. Następnego dnia jego śmierć zgłosili sąsiedzi — Jan Obrębski i Jakub Jurczak. W akcie zgonu określono Kazimierza jako luźnika i gospodarza oraz podano, że miał 55 lat. Mianem luźników określano przedstawicieli uboższej ludności wiejskiej, nieposiadających pełnego gospodarstwa lub dysponujących jedynie niewielkim nadziałem ziemi. Określenie to wskazywało więc na pozycję społeczno-gospodarczą Kazimierza, nie zaś na wykonywany przez niego zawód. Pozostawił 50-letnią żonę Mariannę z Kocubałów.
Zgodność imienia, nazwiska, wieku i miejsca zamieszkania silnie przemawia za tym, że Kazimierz Kruk z akt z lat 1808–1813 jest tą samą osobą, którą wymieniono na mapie Brodowych Łąk z 1793 roku.
W jednym z aktów małżeństwa z 1810 roku pojawia się również Kazimierz Krutczak. Zbieżność imienia, wieku i miejsca zamieszkania wskazuje, że najpewniej chodzi o Kazimierza Kruka. Zapis Krutczak może być zniekształconą formą Kruczak, utworzoną od nazwy osobowej Kruk za pomocą przyrostka -ak. Możliwe więc, że była to forma patronimiczna, pierwotnie wskazująca na syna lub potomka osoby zwanej Krukiem. W takim przypadku nie byłaby to zwykła omyłka pisarska, lecz alternatywna forma identyfikacji tej samej osoby.
Drugą osobą wyraźnie związaną z nazwiskiem była Ewa Zbrzeźniak z domu Kruk. W aktach z lat 1810–1811 występuje jako wdowa, asystująca przy małżeństwach trojga swoich dorosłych dzieci: Marianny, Rozalii i Wojciecha Zbrzeźniaków. Jej wiek podawano bardzo różnie — od 50 do 65 lat. Akta nie pozwalają definitywnie ustalić jej pokrewieństwa z Kazimierzem Krukiem.
Późniejsze indeksy metrykalne przynoszą już tylko nieliczne wzmianki o nazwisku Kruk. W 1813 roku odnotowano zgon Włodzimierza Kruka, natomiast kolejne odnalezione wpisy pochodzą dopiero z XX wieku i dotyczą osób związanych z Kopaczyskami. Nazwisko nie utrwaliło się więc licznie w późniejszych księgach kościoła w Brodowych Łąkach.
Warto, że około 9 km od Brodowych Łąk w linii prostej leży wieś Krukowo, również położona na obszarze Puszczy Zielonej. Sama zbieżność nazw nie pozwala oczywiście łączyć Kazimierza Kruka z tą miejscowością, stanowi jednak interesujący lokalny kontekst dla występowania nazwiska.
Nazwisko Kulesza należy do najstarszych udokumentowanych nazwisk mieszkańców Brodowych Łąk. Na mapie wsi z 1793 roku pod numerem 16 wymieniono Jędrzeja Kuleszę. Zestawienie mapy z aktami metrykalnymi z lat 1808–1815 pozwala z dużym prawdopodobieństwem utożsamić go z Andrzejem Kuleszą, sędziwym gospodarzem występującym wielokrotnie w księgach jako nestor jednej z najliczniejszych rodzin we wsi. Formy „Jędrzej” i „Andrzej” były wówczas stosowane zamiennie.
W aktach z lat 1808–1815 Andrzej Kulesza występuje jako gospodarz zamieszkały w Brodowych Łąkach. Jego żoną była Katarzyna z Wilgów, co łączyło Kuleszów z jednym z najważniejszych rodów we wsi. Katarzyna zmarła w 1813 roku, a jej zgon zgłosił Bartłomiej Wilga, zapewne bliski krewny. Małżonkowie mieli co najmniej dwóch synów – Franciszka i Wojciecha.
Najbardziej aktywnym przedstawicielem młodszego pokolenia był Franciszek Kulesza, gospodarz zamieszkały w domu nr 23. W 1809 roku poślubił Juliannę Kuzię, z którą doczekał się dzieci odnotowanych w księgach oraz późniejszych indeksach parafialnych. Często występował także jako świadek i zgłaszający w aktach innych mieszkańców Brodowych Łąk.
Drugim synem Andrzeja był Wojciech Kulesza, który w 1814 roku zawarł małżeństwo z Agnieszką Samsel. Także ta linia jest dobrze widoczna w późniejszych księgach metrykalnych. W aktach pojawia się ponadto Walenty Kulesza, młody gospodarz i częsty świadek wydarzeń metrykalnych, najprawdopodobniej należący do młodszego pokolenia tej samej rodziny, choć jego dokładnego pokrewieństwa nie udało się ustalić.
Nazwisko występuje również w formach panieńskich. Anna z Kuleszów była żoną Bartłomieja Wilgi, natomiast Franciszka z Kuleszów – pierwszą żoną Kazimierza Burlińskiego. Dzięki tym małżeństwom ród Kuleszów pozostawał blisko spokrewniony z rodzinami Wilgów, Burlińskich, Olendrów i Samslów.
Indeksy parafii Brodowe Łąki do 1840 roku potwierdzają dalszy rozwój obu głównych gałęzi rodu. W kolejnych latach regularnie pojawiają się narodziny dzieci Franciszka i Wojciecha Kuleszów, a także następne małżeństwa osób wywodzących się z tej rodziny. Świadczy to o trwałej obecności Kuleszów w Brodowych Łąkach przez pierwszą połowę XIX wieku.
Analiza najstarszych zachowanych indeksów metrykalnych z całego Mazowsza wskazuje, że nazwisko Kulesza było licznie obecne już od końca XVI i XVII wieku przede wszystkim w rejonie Ostrowi Mazowieckiej, Andrzejewa, Poręby-Kocęb, Wyszkowa i Zuzeli, a więc na terenie Puszczy Białej oraz w jej najbliższym sąsiedztwie. W najstarszych źródłach nie widać natomiast równie wyraźnego skupiska nazwiska w Puszczy Zielonej. Możliwe zatem, że przodkowie Jędrzeja (Andrzeja) Kuleszy przybyli do Brodowych Łąk właśnie z południowo-wschodniej części północnego Mazowsza.
Zestawienie mapy z 1793 roku z aktami metrykalnymi i późniejszymi indeksami ukazuje wyraźną ciągłość osadniczą rodziny Kuleszów w Brodowych Łąkach. Wszystko wskazuje na to, że Jędrzej Kulesza z mapy jest tą samą osobą co Andrzej Kulesza występujący w aktach z lat 1808–1815, a jego potomkowie należeli do najliczniejszych i najlepiej udokumentowanych rodów w historii wsi.
Na mapie Brodowych Łąk z 1793 roku pod numerem 9 wymieniono Pawła Malesę. Z dużym prawdopodobieństwem był to ten sam Paweł Malesa, który wielokrotnie pojawia się w aktach z początku XIX wieku jako włościanin i gospodarz osiadły w Brodowych Łąkach.
W korpusie akt dotyczących mieszkańców wsi z lat 1808–1815 zapisy skupiają się przede wszystkim wokół Pawła Malesy i jego krewnych. Jego wiek podawano w księgach bardzo różnie — od 43 do 55 lat — co pozwala jedynie w przybliżeniu datować jego urodzenie na lata 1755–1765.
Najwcześniejsze wzmianki pochodzą z października 1808 roku. Paweł zgłosił wówczas zgon swojej sześcioletniej córki Ewy, córki Zuzanny z Wierzgów, oraz śmierć siedemdziesięcioletniego Mikołaja Dziełaka. W akcie dotyczącym Mikołaja został określony jako jego bratanek, co potwierdza bliskie pokrewieństwo Malesów z Dziełakami.
Paweł Malesa należał do najbardziej aktywnych mieszkańców wsi. Wielokrotnie występował jako świadek, zgłaszający narodziny i zgony oraz krewny asystujący przy małżeństwach. W 1810 roku został nazwany bratem ciotecznym Rozalii Obrębskiej podczas jej ślubu z Mateuszem Zduniakiem. W 1815 roku asystował przy małżeństwie Marianny Zbrzeźniak z Walentym Szyszkowskim. W zapowiedziach występował jako jej wuj, co wskazuje, że matka Marianny, Agnieszka Zbrzeźniak z domu Malesa, była jego siostrą. W samym akcie małżeństwa Agnieszkę zapisano jednak jako „z Obrębskich”, najprawdopodobniej wskutek pomyłki pisarza.
Akta pokazują zatem rozbudowaną sieć powiązań Pawła z rodzinami Dziełaków, Obrębskich i Zbrzeźniaków. Nie wszystkie określenia pokrewieństwa dają się dziś przełożyć na jedno pewne drzewo genealogiczne, ale wyraźnie wskazują, że Malesowie byli od dawna silnie związani z miejscową społecznością.
Indeksy metrykalne z bazy Geneteka do 1830 roku pozwalają uzupełnić losy najbliższej rodziny. Zuzanna Malesa zmarła w 1819 roku, a Paweł Malesa w 1825 roku. W 1818 roku Jakub Malesa, syn Pawła i Zuzanny, poślubił Petronelę Orzeł, córkę Ewy Kuleszy. Tym samym Malesowie zostali związani również z rodziną Orłów. W analizowanym zakresie nie odnotowano urodzeń dzieci Jakuba i Petroneli.
Najpewniejszą rekonstrukcję rodziny można przedstawić następująco:
Paweł Malesa (ur. ok. 1755–1765, zm. 1825)
× Zuzanna z Wierzgów (zm. 1819)
– Ewa (ur. ok. 1802, zm. 1808)
– Jakub Malesa, mąż Petroneli Orzeł od 1818 roku.
Siostrą Pawła była najprawdopodobniej Agnieszka z Malesów, żona jednego ze Zbrzeźniaków i matka Marianny Zbrzeźniak.
Przegląd indeksów metrykalnych z całego Mazowsza pokazuje, że nazwisko Malesa było poświadczone już w XVII wieku, przede wszystkim w środkowej i zachodniej części regionu. Ośrodki te leżą jednak zbyt daleko od Brodowych Łąk, aby na obecnym etapie łączyć tamtejszych Malesów z Pawłem z mapy z 1793 roku.
Znacznie bardziej interesujący jest zapis z 1781 roku z Żelaznej w parafii Chorzele, gdzie odnotowano zgon Marianny zapisanej jako Malesiowna, a w indeksie również w formie Maleś. Żelazna leży zaledwie około 10 km w linii prostej od Brodowych Łąk, a obie miejscowości łączy podobna historia osadnicza – ich początki wiążą się z eksploatacją rudy darniowej i działalnością dawnych kuźnic żelaza. Wpis ten powstał zaledwie dwanaście lat przed wymienieniem Pawła Malesy na mapie Brodowych Łąk, dlatego zasługuje na szczególną uwagę. Nie można wprawdzie stwierdzić, czy Marianna Malesiowna należała do tej samej rodziny, jednak jest to najbliższy geograficznie i chronologicznie odnaleziony ślad nazwiska.
Jest to tym bardziej interesujące, że podczas badań nad nazwiskiem Jurczak zaobserwowano bardzo podobną zależność. Najstarsze wzmianki o Jurczakach poprzedzające pojawienie się tego rodu w Brodowych Łąkach również pochodzą z parafii Chorzele, w tym z Żelaznej. Może to wskazywać, że obie miejscowości pozostawały ze sobą w bliskich kontaktach osadniczymi i rodzinnymi już w XVIII wieku. Nie stanowi to dowodu wspólnego pochodzenia poszczególnych rodzin, ale wyraźnie sugeruje istnienie lokalnej sieci migracji pomiędzy osadami związanymi z dawnym hutnictwem żelaza.
Zestawienie mapy z 1793 roku, akt z lat 1808–1815 oraz późniejszych indeksów metrykalnych pokazuje, że Malesowie należeli do najstarszych rodzin osiadłych w Brodowych Łąkach, a ich przedstawiciele byli blisko spokrewnieni z Dziełakami, Obrębskimi, Zbrzeźniakami i Orłami. Choć wcześniejsze dzieje rodu pozostają nieznane, obecnie najbardziej obiecującym kierunkiem dalszych badań wydaje się parafia Chorzele, zwłaszcza Żelazna, gdzie odnaleziono najbliższy chronologicznie i geograficznie ślad nazwiska poprzedzający pojawienie się Pawła Malesy w Brodowych Łąkach.
Na mapie wsi z 1793 roku pod numerem 5 wymieniono Tomasza Mydło. W zbiorze akt dotyczących mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815 nazwisko Mydło pojawia się jednak tylko w odniesieniu do jednej osoby — Jacentego Mydło. W 1810 roku miał około 30 lat i był włościaninem oraz gospodarzem zamieszkałym w Rawach, czyli najpewniej dzisiejszych Rawkach, w parafii Zaręby. Wystąpił przy małżeństwie Jana Kurzacza i Brygidy Kocubał jako szwagier pana młodego. Został wymieniony zarówno w dokumentacji poprzedzającej ślub, jak i w akcie małżeństwa.
Nie udało się dotąd potwierdzić związku Jacentego z Tomaszem Mydło wymienionym na mapie Brodowych Łąk z 1793 roku. Chronologia czyni jednak taki związek możliwym. Tomasz mógł należeć do pokolenia ojców Jacentego, urodzonego około 1780 roku. Na uwagę zasługuje również związek Jacentego z Rawkami — miejscowością położoną niedaleko Brodowych Łąk i należącą wówczas do parafii Zaręby. W analizowanym korpusie nazwisko zapisano wyłącznie w formie Mydło; wariant Mydlak nie występuje.
Późniejsze indeksy metrykalne kościoła w Brodowych Łąkach pokazują dalsze występowanie nazwiska i jego zbliżonych form. W 1841 i 1855 roku odnotowano zgony osób zapisanych jako Mydło, a w 1861 roku pojawia się forma Mydlak. Pod koniec XIX wieku nazwisko Mydło ponownie występuje w aktach związanych z Brodowymi Łąkami, m.in. przy rodzinie Marcina Mydło i Katarzyny Kalinowskiej. W 1896 roku urodził się ich syn Franciszek.
Na przełomie XIX i XX wieku w indeksach widoczne są obok siebie formy Mydło, Mydłak i Mydlak. Szczególnie interesujący jest ich związek z Rawkami. W 1920 roku Aleksander Zbrzeźniak poślubił Aleksandrę Mydlak, córkę Józefa i Anny Bogumił. Ich syn Henryk Zbrzeźniak urodził się w Rawkach w 1922 roku, a Marianna Zbrzeźniak z domu Mydlak zmarła tam w 1928 roku. W kolejnych aktach z Rawkami związani są również Jan i Rozalia Mydlakowie.
Ta zbieżność geograficzna jest szczególnie interesująca. Jacenty Mydło mieszkał w Rawkach już w 1810 roku, a ponad sto lat później w tej samej miejscowości ponownie występują osoby noszące nazwisko Mydlak. Ciągłość miejsca nie wystarcza do udowodnienia pokrewieństwa, ale wzmacnia przypuszczenie, że nazwiska Mydło i Mydlak mogą odnosić się do tej samej miejscowej rodziny.
Hipotezę tę wspiera również etymologia nazwiska. Mydło jest starą polską nazwą osobową pochodzącą od wyrazu pospolitego mydło i poświadczoną już w źródłach średniowiecznych. Nazwisko Mydlak mogło natomiast powstać od nazwy osobowej Mydło za pomocą przyrostka -ak, pełniącego funkcję patronimiczną — pierwotnie mogło więc oznaczać potomka osoby zwanej Mydło.
W przypadku Brodowych Łąk i Rawk taka interpretacja wydaje się szczególnie godna uwagi. Kolejność chronologiczna zapisów — Mydło w 1793 i 1810 roku, a następnie Mydlak w późniejszych aktach — oraz koncentracja obu nazwisk na niewielkim obszarze mogą wskazywać na stopniowe utrwalenie patronimicznej formy nazwiska. Nie można jednak na obecnym etapie uznać, że późniejsi Mydlakowie byli potomkami Tomasza lub Jacentego Mydło. Potwierdzenie tej hipotezy wymagałoby rekonstrukcji kolejnych pokoleń na podstawie pełnych aktów metrykalnych.
Nazwisko Obrembski, zapisywane również jako Obrębski, pojawia się w Brodowych Łąkach już na mapie z 1793 roku, na której wymieniono gospodarza Wojciecha Obrembskiego (nr 11). W aktach z lat 1808–1815 nazwisko należy do najczęściej spotykanych, co świadczy o ugruntowanej pozycji rodu we wsi.
Centralną postacią zachowanych ksiąg jest Jan Obrębski, gospodarz zamieszkały w domu nr 8. Wielokrotnie występuje jako świadek i zgłaszający narodziny, małżeństwa oraz zgony, należąc – obok Wojciecha Witki i Jakuba Jurczaka – do osób najczęściej pojawiających się w aktach. Wiek podawany przy jego osobie wskazuje, że urodził się około połowy lat sześćdziesiątych XVIII wieku, dlatego można przypuszczać, iż był synem Wojciecha Obrębskiego wymienionego na mapie z 1793 roku, choć źródła nie pozwalają tego jednoznacznie potwierdzić.
Jan był żonaty z Dorotą ze Zbrzeźniaków. Księgi dokumentują zarówno narodziny ich dzieci (Walentego, Jana, Ewy i Anny), jak i śmierć Agaty, dwuletniego Walentego oraz kilkunastodniowej Ewy, dobrze ukazując wysoką śmiertelność dzieci na początku XIX wieku.
Akta pozwalają również częściowo odtworzyć najbliższe pokrewieństwo rodziny. W 1810 roku odnotowano ślub siostry Jana, Rozalii Obrębskiej, z Mateuszem Zduniakiem. Ponieważ zapisano, że rodzice Rozalii już nie żyli, wiadomo, iż zmarli przed 1810 rokiem. Jan występował przy tym akcie jako jej najbliższy opiekun. Dokumenty określają go także jako szwagra Wojciecha Witki oraz „brata ciotecznego” Kazimierza Burlińskiego, co pokazuje bliskie powiązania Obrębskich z najważniejszymi rodzinami Brodowych Łąk.
W jednym z aktów pojawia się również Agnieszka Obrębska, jednak wcześniejsze zapowiedzi wskazują, że była Agnieszką z Malesów. Zapis „z Obrębskich” należy więc najprawdopodobniej uznać za pomyłkę pisarza.
Indeksy z bazy Geneteka do 1840 roku potwierdzają dalszą obecność rodu w Brodowych Łąkach. Rejestrowane są kolejne dzieci Jana i Doroty oraz potomkowie Rozalii Zduniak z domu Obrębskiej, a nazwisko regularnie pojawia się również w rodzinach spokrewnionych ze Zduniakami, Zbrzeźniakami i Żabkami.
Zestawienie mapy z 1793 roku z aktami metrykalnymi z lat 1808–1815 pozwala z dużym prawdopodobieństwem uznać Wojciecha Obrębskiego za przedstawiciela najstarszego udokumentowanego pokolenia tego rodu w Brodowych Łąkach, natomiast Jana Obrębskiego za jego głównego reprezentanta w pierwszych latach XIX wieku.
Jedyną prawdopodobną wzmianką o nazwisku Ogonowski na mapie Brodowych Łąk z 1793 roku jest wpis przy numerze 29, odczytywany jako Piotr Ogonowski. Zarówno nazwisko, jak i wykonany ołówkiem dopisek są słabo czytelne, dlatego ich odczyt nie jest całkowicie pewny. Przy wpisie znajduje się określenie interpretowane jako „luźnik”, co wskazuje, że Piotr nie należał do gospodarzy wymienionych w głównej części tabeli, lecz do grupy mieszkańców nieposiadających pełnego gospodarstwa. W końcu XVIII wieku określenie luźnik oznaczało osobę utrzymującą się głównie z pracy najemnej lub dorywczej.
W korpusie akt mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815 nazwisko Ogonowski nie występuje ani razu. Dopiero późniejsze indeksy metrykalne parafii przynoszą wzmiankę o tym nazwisku. W 1838 roku zmarł Jan Ogonowski, pięćdziesięciodwuletni wyrobnik zamieszkały w Zawadach. Pozostawił owdowiałą żonę Elżbietę oraz pięcioro dzieci: Magdalenę, Ewę, Mariannę, Józefa i Jana. W akcie zgonu zapisano, że był synem rodziców niewiadomych, co uniemożliwia ustalenie jego pochodzenia i powiązanie z Piotrem Ogonowskim.
Mimo to chronologia pozwala wysunąć hipotezę, że Jan mógł być synem Piotra Ogonowskiego wymienionego na mapie z 1793 roku. Jan urodził się około 1786 roku, a więc mógł być kilkuletnim dzieckiem w chwili sporządzania mapy. Hipotezę tę wzmacnia również podobny status społeczny obu osób. Przy nazwisku Piotra odczytywany jest dopisek „luźnik”, natomiast Jan występuje jako wyrobnik. Określenia te nie są tożsame, lecz odnoszą się do zbliżonej grupy ludności wiejskiej nieposiadającej własnego gospodarstwa i utrzymującej się z pracy najemnej. Nie można jednak uznać tej identyfikacji za pewną, ponieważ akt zgonu Jana nie podaje imion jego rodziców.
Analiza indeksów urodzeń, małżeństw i zgonów z całego Mazowsza do 1840 roku pokazuje, że nazwisko Ogonowski nie należało do typowych nazwisk kurpiowskich. Najliczniej występowało w parafiach Pułtusk, Sadowne, Radzymin, Brwilno, Maków Mazowiecki i Węgrów. Na pograniczu Kurpi pojawiało się sporadycznie w parafiach Chorzele i Goworowo oraz w okolicach Ostrowi Mazowieckiej. Szczególnie interesująca jest parafia Chorzele, gdzie równolegle występują formy Ogonek i Ogonowski, co może świadczyć o lokalnym przechodzeniu między tymi wariantami nazwiska. Nie można wykluczyć, że przynajmniej część Ogonowskich wywodziła się od wcześniejszego nazwiska lub przezwiska Ogonek.
W świetle obecnie dostępnych informacji nie można jednoznacznie ustalić pochodzenia Piotra ani Jana Ogonowskich. Najbardziej prawdopodobne wydaje się, że rodzina wywodziła się z północnego Mazowsza i należała do niewielkiej grupy przybyszów, którzy osiedlili się w Brodowych Łąkach pod koniec XVIII wieku. Jeżeli hipoteza o pokrewieństwie Piotra i Jana jest trafna, źródła pozwalają dostrzec ciągłość nie tylko nazwiska, lecz również pozycji społecznej tej rodziny – od luźnika odnotowanego na mapie z 1793 roku do wyrobnika wymienionego w akcie zgonu z 1838 roku.
Nazwisko Olender, zapisywane również jako Hollender lub Olęder, należy do najstarszych i najlepiej udokumentowanych nazwisk w Brodowych Łąkach. Już mapa wsi z 1793 roku wymienia dwóch gospodarzy: Piotra Hollendra (nr 12) i Mateusza Hollendra (nr 13). Zaledwie kilkanaście lat później nazwisko to należy do najczęściej spotykanych w aktach metrykalnych z lat 1808–1815, co świadczy o silnym zakorzenieniu tej rodziny we wsi.
Samo nazwisko ma charakter etniczno-prawny. W dawnej polszczyźnie oznaczało osadników lokowanych na prawie olęderskim lub ich potomków. Nie musieli oni pochodzić z Holandii – do tej grupy zaliczano również osadników niemieckich i fryzyjskich, słynących z umiejętności gospodarowania na terenach podmokłych oraz budowy urządzeń hydrotechnicznych. W przypadku Brodowych Łąk, których rozwój od XVII wieku był ściśle związany z kuźnicą, a później młynem wodnym, obecność nazwiska o takiej etymologii dobrze wpisuje się w historię miejscowości, choć zachowane źródła nie pozwalają ustalić, kiedy przodkowie tej rodziny pojawili się we wsi.
Między sporządzeniem mapy z 1793 roku a rozpoczęciem prowadzenia ksiąg metrykalnych nastąpiła zmiana pokoleniowa. Piotr i Mateusz Hollendrowie znikają ze źródeł, natomiast pojawiają się Baltazar (Balcer), Jan, Maciej, Wojciech, Grzegorz i Małgorzata Olendrowie. Najprawdopodobniej byli oni przedstawicielami młodszego pokolenia tej samej rodziny, choć zachowane akta nie pozwalają ustalić ich dokładnego pokrewieństwa z Piotrem i Mateuszem.
Najlepiej udokumentowaną postacią jest Baltazar (Balcer) Olender, gospodarz z domu nr 20, który wielokrotnie występuje jako zgłaszający narodziny własnych dzieci oraz świadek w aktach dotyczących innych mieszkańców. Jego żoną była Katarzyna z Wilgów, córka Bartłomieja Wilgi. W księgach odnotowano narodziny ich dzieci: Jana (1809), Marianny (1811), kolejnej Marianny (1812) oraz Andrzeja (1814). Zachowały się również akty zgonu dwóch córek, co dobrze ilustruje wysoką śmiertelność dzieci w początkach XIX wieku.
Istotnych informacji dostarcza akt zgonu Agnieszki Olender, zmarłej w 1813 roku jako wdowa w wieku około 67 lat. Wynika z niego, że była matką Baltazara oraz Petroneli Pogorzelskiej z domu Olender. Z kolei Jan Olender, zmarły w 1811 roku w wieku około 27 lat, należał zapewne do tego samego kręgu rodzinnego, choć jego dokładnego miejsca w genealogii nie da się dziś ustalić.
Drugą wyraźnie widoczną gałąź tworzą Grzegorz, Wojciech, Maciej i Małgorzata Olendrowie, przy których pojawia się również przydomek Jagieniak. W aktach małżeństwa Małgorzaty z Józefem Kowalczykiem z 1810 roku wymieniono jej trzech braci, natomiast Baltazar został określony jako ich brat stryjeczny. Jest to jedna z najcenniejszych informacji genealogicznych zawartych w całym korpusie akt, ponieważ pozwala połączyć obie gałęzie rodziny i potwierdza ich wspólne pochodzenie.
Indeksy z późniejszych ksiąg parafialnych do 1840 roku pokazują dalszy rozwój rodu. Nazwisko występuje konsekwentnie w różnych formach zapisu – Olender, Hollender i Olęder – a jego przedstawiciele pojawiają się w kolejnych pokoleniach, zawierając małżeństwa z rodzinami Wilgów, Zduniaków, Piotrowskich, Brodzików, Brysków, Koziatków i innymi. Świadczy to o trwałym miejscu tej rodziny w społeczności Brodowych Łąk przez całą pierwszą połowę XIX wieku.
Spośród wszystkich nazwisk występujących na mapie z 1793 roku właśnie ród Olendrów należy do najlepiej udokumentowanych w najwcześniejszych księgach metrykalnych, co pozwala prześledzić jego dzieje niemal nieprzerwanie od końca XVIII wieku do połowy XIX stulecia.
Nazwisko Orzeł, zapisywane również jako Orzoł, jest poświadczone w Brodowych Łąkach już pod koniec XVIII wieku. Na mapie wsi z 1793 roku pod numerem 22 wymieniono Kazimierza Orła. Jest to najstarsza znana obecnie wzmianka o tym nazwisku w miejscowości.
Zbiór akt dotyczących mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815 pozwala z dużym prawdopodobieństwem utożsamić go z Kazimierzem Orłem / Orzołem, włościaninem i gospodarzem z Brodowych Łąk. W 1809 roku wystąpił on jako około 50-letni sąsiad przy zgłoszeniu narodzin jednego z dzieci mieszkańców wsi. Zmarł 9 lutego 1810 roku we własnym domu nr 13. W akcie zgonu jego wiek określono na 60 lat i zapisano, że był synem dawno już zmarłego Andrzeja Orła. Śmierć Kazimierza zgłosili sąsiedzi Kazimierz Burliński i Jakub Jurczak.
Zgodność imienia, nazwiska, miejsca zamieszkania i chronologii pozwala niemal bez wątpliwości uznać Kazimierza zmarłego w 1810 roku za gospodarza wymienionego na mapie z 1793 roku. Jest to zarazem jeden z przypadków, w których zestawienie mapy z późniejszymi aktami pozwala połączyć mieszkańca Brodowych Łąk z końca XVIII wieku z konkretną osobą znaną z ksiąg stanu cywilnego.
W analizowanym korpusie pojawia się również Katarzyna z Orłów, żona Pawła Jurczaka. W 1812 roku, mając według aktu około 20 lat, urodziła córkę Mariannę. Dokumenty z lat 1808–1815 nie podają rodziców Katarzyny, dlatego jej dokładnego związku z Kazimierzem Orłem nie udało się ustalić. Małżeństwo Katarzyny i Pawła jest jednak najstarszym potwierdzonym związkiem rodzinnym Orłów z Jurczakami.
Poza Brodowymi Łąkami w aktach występuje także Franciszek Orzeł, 45-letni sołtys i gospodarz ze wsi Błędowo, który w 1815 roku był świadkiem przy małżeństwie Mateusza Burlińskiego i Rozalii Dziełak. Nie ma podstaw do bezpośredniego powiązania go z Kazimierzem Orłem.
Późniejsze indeksy metrykalne kościoła w Brodowych Łąkach, przeanalizowane w tym przypadku do 1850 roku, pokazują dalszą i liczną obecność nazwiska Orzeł w miejscowej społeczności. Występuje ono przy kilku rodzinach i licznych małżeństwach łączących Orłów m.in. z Jurczakami, Zbrzeźniakami, Malesami, Szyszkowskimi, Michalakami i Kalinowskimi. Duża liczba osób noszących to nazwisko utrudnia jednak połączenie wszystkich tych rodzin z Kazimierzem Orłem z mapy z 1793 roku. Szczegółowa rekonstrukcja poszczególnych gałęzi wykracza poza zakres niniejszej publikacji.
Najstarszym pewnym przedstawicielem rodziny w Brodowych Łąkach pozostaje więc Kazimierz Orzeł, wymieniony na mapie z 1793 roku i zmarły w 1810 roku jako syn Andrzeja Orła. Późniejsze księgi wskazują, że w pierwszej połowie XIX wieku nazwisko było już szeroko obecne w Brodowych Łąkach i należało do nazwisk silnie zakorzenionych w miejscowej społeczności.
Nazwisko Paszczyk należy do najstarszych udokumentowanych nazwisk mieszkańców Brodowych Łąk. Na mapie wsi z 1793 roku pod numerem 18 wymieniono Wawrzyńca Paszczyka. Ponadto przy numerze 28, wśród luźników, widnieje trudny do odczytania zapis nazwiska rozpoczynający się od liter przypominających „Prascz…”. Niewykluczone, że odnosi się on do Wojciecha Paszczyńskiego, odnotowanego w księgach metrykalnych w 1815 roku, jednak odczyt pozostaje niepewny.
Akta mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815 pozwalają odtworzyć dzieje jednej z liczniejszych rodzin noszących to nazwisko. Jej centralną postacią jest Szczepan Paszczyk, włościanin i gospodarz z Brodowych Łąk, mąż Katarzyny z Koziatków. W księgach występuje wielokrotnie jako świadek oraz zgłaszający narodziny dzieci. Wiadomo, że małżonkowie doczekali się co najmniej trzech córek: Marianny (1809), drugiej Marianny (1813) oraz Małgorzaty Anny (1814). Nadanie drugiej córce tego samego imienia sugeruje, że pierwsza Marianna zmarła we wczesnym dzieciństwie, choć odpowiedni akt zgonu nie zachował się.
Z akt wynika również, że Szczepan był synem Doroty z Grzybów, wdowy po Paszczyku. W akcie ślubu jego siostry Anastazji z 1810 roku zapisano, że ojciec rodzeństwa zmarł 19 lipca 1794 roku. Sama Dorota zmarła 11 marca 1811 roku jako wdowa w wieku około 65 lat. Bardzo prawdopodobne, że jej mężem był Wawrzyniec Paszczyk, wymieniony na mapie z 1793 roku. Przemawia za tym zgodność chronologii oraz brak innych dorosłych Paszczyków w źródłach z tego okresu, choć zachowane akta nie pozwalają potwierdzić tego związku w sposób bezpośredni.
Rodzina Paszczyków była silnie powiązana z innymi rodami Brodowych Łąk. Siostra Szczepana, Anastazja z Paszczyków, wyszła za Marcina Ambroziaka z Zawad. W księgach wielokrotnie pojawiają się także Agata Brodzik, Marianna Michalak, Marianna Żabka oraz Agnieszka Duda z domu Paszczyk, co świadczy o licznych koligacjach rodzinnych.
W 1815 roku odnotowano ponadto Wojciecha Paszczyńskiego, luźnika z Brodowych Łąk, oraz narodziny jego syna Franciszka. Nie wiadomo, czy nazwisko Paszczyński stanowi jedynie wariant zapisu nazwiska Paszczyk, czy też odnosi się do odrębnej rodziny. Nie można jednak wykluczyć, że zniekształcona forma nazwiska widoczna przy numerze 28 na mapie z 1793 roku odnosi się właśnie do tej osoby.
Indeksy metrykalne parafii Brodowe Łąki do 1840 roku potwierdzają dalszą obecność rodu we wsi. Pojawiają się kolejne dzieci Szczepana i Katarzyny, a także następne wzmianki o rodzinach wywodzących się z Paszczyków po kądzieli, między innymi Ambroziaków, Brodzików i Michalaków.
Analiza najstarszych zachowanych ksiąg metrykalnych z całego Mazowsza wskazuje, że nazwisko Paszczyk nie należało do typowych nazwisk Puszczy Zielonej. Przed końcem XVIII wieku nie odnotowano go w parafiach kurpiowskich, natomiast na pograniczu Puszczy Białej występuje sporadycznie, głównie w okolicach Ostrowi Mazowieckiej i Długosiodła, gdzie pojawiają się pojedyncze zapisy form Paszczyk, Pawszczyk i pokrewnych. Na tym tle Wawrzyniec Paszczyk, wymieniony na mapie Brodowych Łąk z 1793 roku, stanowi najstarszą znaną wzmiankę o tym nazwisku na obszarze Puszczy Zielonej.
Zestawienie mapy z 1793 roku z aktami z lat 1808–1815 oraz późniejszymi indeksami wskazuje na wyraźną ciągłość osadniczą rodu Paszczyków w Brodowych Łąkach. Najbardziej prawdopodobna rekonstrukcja prowadzi od Wawrzyńca Paszczyka z mapy z 1793 roku do Szczepana Paszczyka, jednego z najaktywniejszych gospodarzy wsi w pierwszych latach XIX wieku. Zachowane źródła nie pozwalają wprawdzie jednoznacznie potwierdzić ich pokrewieństwa, jednak zgodność chronologii, brak innych dorosłych przedstawicieli rodu oraz informacje zawarte w aktach dotyczących Doroty z Grzybów czynią tę hipotezę bardzo prawdopodobną.
Najstarszą i zarazem jedyną wzmianką o nazwisku Pogonowski w Brodowych Łąkach jest mapa wsi z 1793 roku, na której pod numerem 14 wymieniono Jakuba Pogonowskiego wśród gospodarzy. Nie można wykluczyć, że zapis ten jest wynikiem omyłki pisarza i w rzeczywistości odnosi się do nazwiska Ogonowski. Hipotezę tę wzmacnia fakt, że w dolnej części tej samej tabeli znajduje się drugi, wykonany ołówkiem i trudny do odczytania wpis interpretowany jako Piotr Ogonowski, zaliczony do luźników.
W korpusie akt mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815 nazwisko Pogonowski nie występuje ani razu. Nie pojawia się również w indeksach ksiąg parafii Brodowe Łąki do 1840 roku, co wskazuje, że rodzina zniknęła z miejscowości już pod koniec XVIII lub na początku XIX wieku.
Analiza indeksów metrykalnych z całego Mazowsza pokazuje, że nazwisko Pogonowski miało swoje centrum występowania w parafii Zbuczyn, zwłaszcza we wsiach Pogonów, Pogonów Włościański, Pogonów Wielki i okolicach. Występuje tam licznie już od XVII wieku i ma wyraźnie odmiejscowy charakter. Poza tym obszarem nazwisko pojawia się sporadycznie, między innymi w Mławie, Grudusku, Przasnyszu, Węgrowie, Broku i Wyszkowie.
Losy Jakuba pozostają nieznane. Można jedynie stwierdzić, że nazwisko, choć odnotowane wśród gospodarzy na mapie z 1793 roku, nie utrwaliło się w późniejszych źródłach dotyczących Brodowych Łąk.
Nazwisko Szefczyk, odpowiadające późniejszej formie Szewczyk, jest poświadczone w Brodowych Łąkach już pod koniec XVIII wieku. Na mapie wsi z 1793 roku pod numerem 24 wymieniono Macieja Szefczyka. Jest to najstarsza znana obecnie wzmianka o tym nazwisku w miejscowości.
Internetowy słownik nazwisk IJP PAN wymienia formę Szefczyk wśród historycznych zapisów nazwiska Szewczyk. Samo nazwisko ma pochodzenie zawodowe: mogło wywodzić się bezpośrednio od dawnego wyrazu szewczyk, oznaczającego czeladnika szewskiego, albo od nazwy osobowej Szewc, z przyrostkiem -yk o funkcji zdrobniającej lub patronimicznej.
Szczególnie dużo informacji o miejscowej rodzinie przynosi szczegółowo przeanalizowany zbiór akt dotyczących mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815. W materiale tym nazwisko występuje wyłącznie w formie Szewczyk, a wszystkie rozpoznane wzmianki skupiają się wokół rodziny nieżyjącego już Macieja Szewczyka. Z aktu małżeństwa jego córki wynika, że Maciej zmarł 2 maja 1797 roku. Zbieżność imienia, nazwiska, miejsca i czasu pozwala z bardzo dużym prawdopodobieństwem utożsamić go z Maciejem Szefczykiem wymienionym na mapie z 1793 roku.
Żoną Macieja była kobieta z domu Wilga, występująca w aktach jako Małgorzata lub Marianna. Rozbieżność imienia najprawdopodobniej wynika z błędu pisarskiego. W 1810 roku przy małżeństwie córki Marianny zapisano ją jako około 50-letnią wdowę Mariannę z Wilgów, natomiast w akcie zgonu syna Grzegorza z tego samego roku występuje jako Małgorzata z Wilgów, również w wieku około 50 lat. W 1815 roku zmarła Małgorzata Szewczyk, wdowa i gospodyni z Brodowych Łąk, która pozostawiła dorosłe dzieci. Układ tych zapisów wskazuje, że najprawdopodobniej chodzi o tę samą osobę.
Akta z lat 1808–1815 pozwalają zrekonstruować przynajmniej część potomstwa Macieja i Małgorzaty z Wilgów. Ich syn Grzegorz Szewczyk zmarł 26 lutego 1810 roku w wieku około 30 lat. Śmierć zgłosili jego sąsiedzi Kazimierz Burliński i Jakub Jurczak. Córka Marianna Szewczyk, mająca około 26 lat, 8 sierpnia 1810 roku poślubiła Jana Żabkę z Woli Błędowskiej. Przy zawieraniu małżeństwa towarzyszyli jej matka oraz Bartłomiej Wilga, brat matki.
W akcie zgonu Małgorzaty Szewczyk z 1815 roku wymieniono ponadto jej dorosłe dzieci: Michała, Mateusza i Józefę Szewczyków. Michał i Mateusz mieli według aktu po 28 lat, co może sugerować, że byli bliźniętami, choć na podstawie samego zapisu wieku nie można tego uznać za pewne. Józefa miała około 26 lat. Wszyscy mieszkali w Brodowych Łąkach.
Na podstawie tych danych rodzinę można więc w przybliżeniu przedstawić następująco: Maciej Szewczyk, najprawdopodobniej gospodarz oznaczony numerem 24 na mapie z 1793 roku, i jego żona Małgorzata z Wilgów byli rodzicami Grzegorza, Marianny, Michała, Mateusza i Józefy. Nie można wykluczyć innych dzieci, których nie udało się uchwycić w analizowanym zbiorze akt.
Późniejsze indeksy metrykalne z bazy Geneteka częściowo uzupełniają ten obraz. W 1828 roku Mateusz Szewczyk, syn Macieja i Małgorzaty z Wilgów, poślubił Agatę Koziatek. Związek ten potwierdza więc bezpośrednio, że Mateusz wymieniony w akcie zgonu matki należał do rodziny Macieja Szewczyka. W kolejnych latach w aktach Brodowych Łąk pojawiają się dzieci Mateusza i Agaty, m.in. Mateusz, Jan Nepomucen, Franciszka, Ewa i Wojciech. W 1844 roku starszy Mateusz Szewczyk zawarł kolejne małżeństwo z Małgorzatą zapisywaną w indeksach jako Sadlak lub Chełchut. Te dane pozwalają prześledzić jedną z linii rodziny Macieja co najmniej do połowy XIX wieku.
Indeksy wskazują również na rodzinę Michała Szewczyka i Ewy z Kordów. W latach 1824–1827 odnotowano ich dzieci Pawła, Mariannę i Petronelę. Michał może być synem Macieja i Małgorzaty wymienionym w akcie zgonu z 1815 roku. Zbieżność imienia, miejsca i wieku czyni takie utożsamienie prawdopodobnym, choć dla pełnego potwierdzenia należałoby przeanalizować akt jego małżeństwa lub inny dokument wskazujący rodziców.
Również Józefa Szewczyk mogła być córką Macieja i Małgorzaty. W 1824 roku odnotowano jej małżeństwo z Bartłomiejem Kołaczyńskim, a późniejsze akty wskazują Józefę Szewczyk jako matkę ich dzieci.
W kolejnych dziesięcioleciach nazwisko Szewczyk nadal występuje w księgach kościoła w Brodowych Łąkach. Indeksy pokazują osoby o tym nazwisku nie tylko w samej wsi, lecz również w Zawadach, Wierzchowiźnie, Ostrowku i Skuzach. W XX wieku nazwisko pojawia się jeszcze w aktach z lat 1925–1940. Nie wszystkie te osoby można obecnie połączyć bezpośrednio z Maciejem Szewczykiem z mapy z 1793 roku, jednak długotrwała obecność nazwiska w księgach brodowołęckich wskazuje na jego silne zakorzenienie w miejscowej społeczności.
Najważniejszy wniosek z zachowanych źródeł dotyczy samego Macieja. Maciej Szefczyk z mapy Brodowych Łąk z 1793 roku jest niemal na pewno Maciejem Szewczykiem, zmarłym 2 maja 1797 roku, którego rodzina pojawia się następnie w aktach z początku XIX wieku. Jest to jeden z przypadków, w których zestawienie mapy z późniejszymi metrykami pozwala stosunkowo wyraźnie połączyć gospodarza odnotowanego pod koniec XVIII wieku z kolejnym pokoleniem mieszkańców Brodowych Łąk. Późniejsze indeksy pozwalają natomiast śledzić przynajmniej niektóre gałęzie jego rodziny w dalszej części XIX wieku, a nazwisko Szewczyk pozostaje obecne w miejscowych księgach jeszcze w pierwszej połowie XX stulecia.
Na mapie wsi z 1793 roku występuje Bartłomiej Wilga, wymieniony pod numerem 15. Akta metrykalne z lat 1808–1815 oraz późniejsze indeksy parafialne pozwalają z dużym prawdopodobieństwem utożsamić go z Bartłomiejem Wilgą wielokrotnie pojawiającym się w księgach jako jednym z najbardziej szanowanych gospodarzy we wsi.
Bartłomiej Wilga miał w latach 1809–1815 około 55–65 lat i należał do grona najaktywniejszych mieszkańców Brodowych Łąk. Występował jako świadek i asystent przy licznych chrztach, ślubach i zgonach. Był mężem Anny z Kuleszów oraz ojcem co najmniej dwóch córek. Jedną z nich była Katarzyna, żona Balcera (Baltazara) Olendra, drugą zaś Salomea, która w 1813 roku poślubiła Walentego Zaniewskiego z Olszyn. Pokrewieństwo to potwierdzają akty małżeństwa i urodzeń, w których Balcer Olender występuje jako szwagier Salomei.
Rodzina Wilgów była silnie powiązana z innymi najstarszymi rodami Brodowych Łąk. Katarzyna z Wilgów i Balcer Olender doczekali się kilkorga dzieci, których narodziny i zgony wielokrotnie odnotowano w księgach z lat 1809–1817. Z rodziną Wilgów związani byli również Kuleszowie i Szewczykowie. Katarzyna Kulesza z domu Wilga, żona Andrzeja Kuleszy, należała do starszego pokolenia rodu, natomiast Marianna (w jednym akcie błędnie zapisana jako Małgorzata) Szewczyk z domu Wilga była siostrą Bartłomieja. Jej córka Marianna Szewczyk wychodziła za mąż w 1810 roku, a syn Grzegorz zmarł w tym samym roku, co pozwala powiązać kolejną gałąź rodziny z Bartłomiejem Wilgą.
W księgach pojawia się również Piotr Wilga, młody gospodarz z Brodowych Łąk, występujący jako świadek przy narodzinach dzieci w 1815 roku. Ze względu na wiek można przypuszczać, że należał już do młodszego pokolenia tej samej rodziny, choć zachowane źródła nie pozwalają ustalić jego dokładnego pokrewieństwa z Bartłomiejem.
Indeksy metrykalne parafii Brodowe Łąki do 1840 roku potwierdzają dalszą obecność nazwiska we wsi. Pojawiają się kolejne urodzenia, małżeństwa i zgony osób noszących nazwisko Wilga lub wywodzących się z tego rodu po kądzieli. Szczególnie widoczna jest kontynuacja linii Bartłomieja poprzez rodzinę Olendrów oraz liczne małżeństwa z rodzinami Kuleszów, Szewczyków, Zbrzeźniaków, Opałachów, Koziatków, Ambroziaków i Orłów.
Zestawienie mapy z 1793 roku z aktami metrykalnymi z lat 1808–1815 oraz indeksami do 1840 roku wskazuje na wyraźną ciągłość osadniczą rodu Wilgów w Brodowych Łąkach. Wszystko przemawia za tym, że Bartłomiej Wilga wymieniony na mapie jest tą samą osobą, która kilkanaście lat później występuje w księgach jako nestor jednej z najważniejszych rodzin we wsi.
Nazwisko Włodarczyk, zapisane na mapie z 1793 roku w wariancie Włudarczyk, należy do najstarszych udokumentowanych nazwisk mieszkańców Brodowych Łąk. Pod numerem 20 wymieniono Mateusza Włudarczyka, którego z dużym prawdopodobieństwem można utożsamić z Mateuszem Włodarczykiem występującym w aktach metrykalnych z 1808 roku. W zachowanych księgach metrykalnych używano już wyłącznie formy Włodarczyk.
W korpusie akt z lat 1808–1815 nazwisko pojawia się jedynie dwukrotnie, jednak oba zapisy pozwalają odtworzyć losy tej samej rodziny. Pierwszy dotyczy Mateusza Włodarczyka, około 48-letniego gospodarza z Brodowych Łąk, który zmarł 19 listopada 1808 roku. Zgon zgłosili jego sąsiedzi – Kazimierz Kruk i Mikołaj Burliński. Kilka miesięcy później, w lipcu 1809 roku, odnotowano ponowne małżeństwo Konstancji z Burlińskich, która jako wdowa po Włodarczyku poślubiła 67-letniego Jakuba Gałązkę. Akt ślubu podaje, że Konstancja pochodziła z Parciaków, była córką Mateusza Burlińskiego i Agnieszki, a przy zawarciu małżeństwa asystował jej brat Bartłomiej Burliński z Parciaków. Jednocześnie obecność Mikołaja Burlińskiego przy zgłoszeniu zgonu Mateusza sugeruje, że w Brodowych Łąkach mieszkali również inni krewni Konstancji z jej rodziny.
Indeksy metrykalne parafii Brodowe Łąki do 1840 roku wskazują, że nazwisko nie zanikło po śmierci Mateusza. W latach 1822–1834 odnotowano dzieci Jana Włodarczyka i Małgorzaty z Senderów: Katarzynę, Ewę, Józefa, Franciszka i Mariannę. W 1827 roku pojawia się również ślub Katarzyny Włodarczyk, córki Jana i Małgorzaty, z Andrzejem Olendrem, co świadczy o dalszym funkcjonowaniu rodu w Brodowych Łąkach oraz jego powiązaniach z rodziną Olendrów.
Zestawienie mapy z 1793 roku z aktami metrykalnymi z lat 1808–1815 pozwala z dużym prawdopodobieństwem uznać, że Mateusz Włudarczyk z mapy i Mateusz Włodarczyk z ksiąg metrykalnych to ta sama osoba. Późniejsze indeksy wskazują natomiast na kontynuację nazwiska we wsi przez kolejne pokolenie, choć zachowane źródła nie pozwalają jednoznacznie ustalić, czy Jan Włodarczyk był synem Mateusza.
Zbrzeźniakowie należeli do najliczniejszych rodzin dawnych Brodowych Łąk. Poniższe ustalenia opierają się na trzech grupach źródeł: mapie wsi z 1793 roku, zbiorze akt dotyczących mieszkańców Brodowych Łąk z lat 1808–1815 oraz, uzupełniająco, indeksach metrykalnych z bazy Geneteka obejmujących okres do 1830 roku. Ze względu na dużą liczbę osób noszących to nazwisko dokładna rekonstrukcja wszystkich linii rodzinnych wykracza poza ramy niniejszego opracowania.
Na mapie Brodowych Łąk z 1793 roku wymieniono trzech gospodarzy zapisanych jako Zbrzyźniak: Jana pod numerem 1, Macieja pod numerem 2 oraz Walentego pod numerem 10. Już sama obecność trzech gospodarzy wskazuje, że pod koniec XVIII wieku nazwisko było we wsi dobrze zakorzenione i prawdopodobnie obejmowało kilka powiązanych ze sobą rodzin.
Nazwisko Zbrzeźniak wywodzi się od dawnej nazwy osobowej Zbrzezny, związanej z określeniem zbrzeżny lub zbrzeźny – „leżący na brzegu, nadbrzeżny”. Przyrostek -ak pełnił funkcję patronimiczną, dlatego nazwisko mogło pierwotnie oznaczać potomka osoby określanej jako Zbrzezny. Etymologia ta jest interesująca w przypadku Brodowych Łąk, wsi położonej nad Omulwią.
Kilkanaście lat po sporządzeniu mapy, w aktach z lat 1808–1815, nazwisko Zbrzeźniak występuje bardzo licznie. Pojawia się w aktach urodzeń, małżeństw, zapowiedzi i zgonów, zarówno przy osobach noszących to nazwisko, jak i przy kobietach określanych jako „ze Zbrzeźniaków”. Materiał ukazuje rozbudowaną sieć rodzinną powiązaną małżeństwami z wieloma rodzinami Brodowych Łąk.
Najwyraźniej zarysowuje się rodzina Ewy z Kruków, wdowy po Zbrzeźniaku. Jej mąż zmarł w 1805 roku, lecz w analizowanych aktach nie udało się ustalić jego imienia. Z Ewą związani byli Marianna, Rozalia i Wojciech Zbrzeźniakowie, występujący w aktach jako jej dzieci. Uzupełniające indeksy Geneteki wskazują również Jana Zbrzeźniaka jako syna Ewy. Marianna poślubiła Tomasza Piotrowskiego, Rozalia – Macieja Pliszkę, Wojciech – Jadwigę Deptułę, a Jan w 1816 roku Dorotę Orzeł. W kolejnych latach szczególnie licznie rozrosły się rodziny Wojciecha i Jana.
Zestawienie tych danych z mapą z 1793 roku prowadzi do najważniejszego tropu genealogicznego. Mąż Ewy z Kruków, zmarły w 1805 roku, należał do pokolenia Jana, Macieja i Walentego Zbrzyźniaków wymienionych na mapie. Jeden z tych trzech gospodarzy mógł być jej mężem i ojcem Marianny, Rozalii, Wojciecha oraz Jana. Brak imienia męża Ewy nie pozwala jednak wskazać konkretnej osoby. Chronologia, tożsamość nazwiska i ciągłość jego obecności w tej samej niewielkiej wsi czynią taki związek prawdopodobnym.
Akta z lat 1808–1815 dokumentują również inne rodziny związane z nazwiskiem Zbrzeźniak. Agata ze Zbrzeźniaków była żoną Wojciecha Bieńka, Dorota ze Zbrzeźniaków – Jana Obrębskiego, a Marianna Zbrzeźniak w 1815 roku poślubiła Walentego Szyszkowskiego. W aktach pojawia się także Małgorzata ze Zduniaków, wdowa po Zbrzeźniaku. Nie udało się ustalić ich dokładnego pokrewieństwa z rodziną Ewy z Kruków ani przyporządkować ich do Jana, Macieja lub Walentego z mapy z 1793 roku. Możliwe, że reprezentowały inne gałęzie tej samej miejscowej rodziny.
Indeksy metrykalne Geneteki do 1830 roku potwierdzają dalszy rozwój kilku rodzin Zbrzeźniaków w Brodowych Łąkach. Nazwisko występuje w nich bardzo często, a poszczególne gałęzie łączyły się małżeństwami m.in. z Piotrowskimi, Pliszkami, Deptułami, Orłami, Bieńkami, Obrębskimi, Szyszkowskimi i Wilgami. Liczba osób i powtarzalność imion sprawiają jednak, że bez systematycznej analizy pełnych aktów łatwo o błędne utożsamienie poszczególnych osób.
Choć do analizy powiązań rodzinnych wykorzystano indeksy jedynie do 1830 roku, sama baza Geneteka dokumentuje nazwisko Zbrzeźniak w aktach Brodowych Łąk znacznie dłużej. Indeksowane urodzenia osób o tym nazwisku sięgają 1924 roku, małżeństwa 1934 roku, a zgony 1941 roku. Granice te wynikają z zakresu dostępnych indeksów i nie oznaczają zaniku rodziny. Tak długa ciągłość zapisów sugeruje, że nazwisko przetrwało w Brodowych Łąkach do czasów współczesnych.
Zachowane źródła pozwalają stwierdzić, że Zbrzeźniakowie byli jedną z najstarszych i najliczniejszych rodzin Brodowych Łąk. Już w 1793 roku we wsi mieszkało trzech gospodarzy o tym nazwisku, a akta z początku XIX wieku ukazują liczne, rozrastające się rodziny Zbrzeźniaków. Najbardziej prawdopodobny trop łączy jednego z trzech gospodarzy wymienionych na mapie – Jana, Macieja lub Walentego – z Ewą z Kruków i jej dziećmi. Ustalenie dokładnych powiązań między pozostałymi gałęziami wymagałoby osobnych, szeroko zakrojonych badań genealogicznych.