Spis treści
DZIENNIK URZĘDOWY WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO
w Warszawie dnia 15 sierpnia 1825 roku
Dalszy ciąg wykazu wsi i osad w trzymilowym terytorium do granicy Austrii i Prus położonych, w numerze poprzednim Dziennika Wojewódzkiego zamieszczonych, w których Żydom mieszkać nie wolno.
[...]
Brodowe Łąki
[W roku 1825 na terenie Królestwa Polskiego obowiązywała mila nowopolska, wprowadzona formalnie od 1 stycznia 1819 roku = 8,534 km]
MAPA POLITYCZNA KRÓLESTWA POLSKIEGO
Rodecki, Franciszek Borgiasz (1785-1831)
OBRAZ JEOGRAFICZNO-STATYSTYCZNY KRÓLESTWA POLSKIEGO. 1830
Rok 1827
IV. Diecezja płocka
11. Dekanat przasnyski
Baranowo
Brodowe Łąki (kościół filialny należący do Baranowa)
Bogate
Chorzele
Duczymin
Dzierzgowo
Gołymin
Janowo
Krasne
Krasnosielec
Krzynowłoga (mniejsza)
Krzynowłoga (większa)
Pawłów
Przasnysz
Węgra
Zaręby
Zielona
Komisja Województwa Płockiego
Podaje do wiadomości, że ekspirujące z d. 1 czerwca r.b. w tutejszym województwie dobra rządowe niżej wymienione, na zasadzie wyższych rozporządzeń wydzierżawiane będą przez publiczną licytację, w Biurze Komisji Wojewódzkiej odbywać się mającą, zaczynając od sum tu równie poniżej wyszczególnionych, na przeciąg sześcioletni pro 1833/39 w terminach jak następuje:
[...]
na dzień 6 lutego r.b. z obwodu przasnyskiego
25. Naddzierżawa ekonom. Przasnysz, składająca się z folwarków Przasnysz, Dobrzanków, Lipa, Szla, Oględa, Wójt. Janów, gruntów pod Przasnyszem, propinacji w całej ekonomii, młynów w Budkach, Przasnyszu, Dobrzankowie, Janowie, Brodowych Łąkach, gruntu po Kuźnicy, dochodu niestałego z nowin i dochodu z cegielni, z czego dzierżawa — 24077 — 12
[...]
Wzywa przeto Komisja Wojewódzka pretendentów, ażeby zaopatrzywszy się w dowody swej kwalifikacji i zamożności, postanowieniem Namiestnika Królewskiego z dnia 24 stycznia 1818 r. przepisane, tudzież w gotowiznę na wadium 1/4 części rocznej dzierżawy z respective dóbr wyrównywające, w terminach powyżej oznaczonych w biurze Komisji Wojewódzkiej, z rana o godzinie 11 stawić się zechcieli.
O dalszych warunkach w każdym razie w biurze Komisji Wojewódzkiej można powziąć wiadomość.
w Płocku dnia 8 stycznia 1833 r.
Za Radcę Stanu Prezesa,
Radzicki
Sekretarz Jlny Kozłowski
Nr. Dz. 546/33
Przychód z roku 1836
Z guberni płockiej
Rozpisana składka na rok 1836:
325 408 złotych 6 groszy [...]
Rozchód z roku 1836
Obwód przasnyski
Miejsce pogorzeli – Data pogorzeli – Suma przyznana w szczególności z każdej wsi
Brodowe Łąki – w roku 1831 – 27 złotych
Brodowe Łąki – 3 listopada 1836 – 448 złotych
GAZETA RZĄDOWA KRÓLESTWA POLSKIEGO
15 / 25 września 1838 (wtorek)
Rząd Gubernialny Płocki
Podaje do wiadomości, iż gdy dla braku konkurentów w poprzednim terminie licytacja na wieczyste wydzierżawienie młynów wodnych, a mianowicie:
Przy folwarku Przasnysz, z którego kanonu zł 1022, ofiary zł 53, wkupnego zł 4089 gr 14.
We wsi Budki z młyna i tartaku, z którego kanonu zł 1139, ofiary zł 59 gr 25, wkupnego zł 4556.
We wsi Brodowe Łąki, z którego kanonu zł 675 gr 5, ofiary zł 35 gr 16, wkupnego zł 2700 gr 20,
w ekonomii Przasnysz
nie przyszła do skutku, przeto przeznacza się na ten cel jeszcze jeden termin w biurze Komisarza Obwodu Przasnyskiego na dzień 6 (18) października r.b., wzywając chęć mających do tej dzierżawy, aby się w miejscu i terminie wyżej oznaczonych, zaopatrzeni w dowody swej kwalifikacji i w gotowiznę na wadium połowie wkupnego wyrównywające, stawili, gdzie o warunkach licytacyjnych poinformowani być mogą.
Płock dnia 6 (18) września 1838 r.
GAZETA RZĄDOWA KRÓLESTWA POLSKIEGO
Wskutek reskryptu Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu z dnia 30 stycznia (11 lutego) r.b. Nro 3537/938, podaje do wiadomości, iż na wieczyste wydzierżawienie młynów wodnych, a mianowicie:
Przy folwarku Przasnysz, z którego ustanowiono kanon złp. 842 gr 21, wkupne złp. 1685 gr 12.
We wsi Budki z młyna i tartaka, z którego ustanowiono kanon zł 939 gr 15, wkupne złp. 1879.
We wsi Brodowe Łąki, z której ustan. kanon zł 556 gr 21, wkupne zł 1113 gr 12,
w ekonomii Przasnysz, w d. 29 marca (10 kwietnia) r.b. w biurze Rządu Gubern. na sali posiedzeń o godzinie 11 z rana odbywać się będzie publiczna głośna licytacja; wzywając chęć mających do tej dzierżawy, aby się w terminie i miejscu wyżej oznaczonych zaopatrzeni w gotowiznę na wadium, w połowie wkupnego wyrównywające, stawili się, gdzie o warunkach licytacyjnych poinformowani być mogą.
w Płocku dnia 25 lutego (9 marca) 1839 r.
Rzeczywisty Radca Stanu
Gubernator Cywilny w z. J. Wysiekierski
Sekretarz Generalny
Kozłowski
GAZETA RZĄDOWA KRÓLESTWA POLSKIEGO
20 sierpnia / 1 września 1842 (czwartek)
W Gazecie Rządowej z roku 1841 Nro 114, 139 i 161 i w Dzienniku Urzędowym Gubernialnym z tegoż roku Nro 5, 22, 26 i 30, w pierwszej ogólnie, w drugim zaś zwłaszcza w Nrze 5 Dziennika szczegółowo domieszczona jest wiadomość o wystawionych przez Komisję Centralną na folwarki, wsie, probostwa itd. w Departamencie Płockim za pretensje gruntowe z epoki b. Rady Najwyższej Księstwa Warszawskiego pochodzące, dowodach likwidacyjnych i że wręczanie właścicielom tychże dowodów polecono Komisarzom Obwodów z prekluzją po dzień 24 czerwca 1842 r., mimo to wszakże Rząd Gubernialny, wskutek woli Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu jeszcze oznajmia, kogo dowody poniżej wyszczególnione dotyczą, iż na wręczenie ich w obwodach przeznaczonym zostaje ostateczny termin w dniu 16 lipca 1843 r., a zatem nieodebrane po ten termin dowody likwidacyjne, uważane będą z mocy postanowienia Rady Administracyjnej z dnia 7 (19) grudnia 1837 r. za niemające właścicieli i jako takie zniszczone zostaną z utratą na zawsze praw swych właścicieli do upominania się o jakiekolwiek wynagrodzenie pretensji tymi dowodami objętych.
W Płocku d. 25 marca (6 kwietnia) 1842
Rzeczywisty Radca Stanu,
Gubernator Cywilny Rutkowski
Sekretarz Jlny, Kozłowski
[...]
Numer dowodu: 24205
Imię i nazwisko pretensora: Brodowe Łąki lab Borzymy włościanie
Złote: 231
KORRESPONDENT HANDLOWY, PRZEMYSŁOWY I ROLNICZY
30 grudnia / 11 stycznia 1851/52
Rozległość, granice, położenie
Powiat przasnyski, zawierający 46 ½ mil kwadratowych geograficznych, położony jest przy granicy Prus i graniczy: na wschód z powiatem ostrołęckim i pułtuskim; na południe z pułtuskim, płockim i w części z mławskim; na zachód z powiatem mławskim; od północy z mławskim i Prusami. Położenie powiatu jest w trzeciej części rozległości jego wzgórzyste, zresztą prawie równe, rzadko gdzie niskie.
Rzeki
Następujące rzeki przerzynają powiat: Orzyc, Węgierka, Łydynia, Sona, a w części, mianowicie przy granicy powiatu ostrołęckiego – Omulew, i przy granicy powiatu mławskiego – Działdówka. Ta, dochodząc granicy powiatu płockiego, począwszy od wsi Wkra położonej w powiecie przasnyskim, zmienia nazwisko na rzekę Wkrę. Są także pomniejsze rzeki: Płodownica, Morawka, Świniarka, czyli Ulatówka. Wszystkie te rzeki są po największej części zalazłe błotami i zaroślami; stąd nie mają biegu porządnego i dlatego na wiosnę i jesień wylewają. Wylewy te praktykują się i w lipcu, wodą zwaną Jakubówką, a że w tym czasie bywa zbiór siana, ono więc na nich wiele cierpi.
Szkody w przybliżeniu wynoszą następnie:
Przez rzekę Orzyc utrata się siana fur 800, wartości rubli srebrnych 1600.
>> Węgierkę >> 300 >> 600.
>> Łydynię >> 425 >> 850.
>> Sonę >> 1175 >> 2350.
>> Omulew >> 600 >> 1200.
>> Działdówkę >> 200 >> 400.
Razem ginie siana fur 3500, wartości rubli srebrnych 7000.
Szkody te ponoszą następne wsie:
Nad rzeką Orzyc: Brzozowo Nowe i Czary, Zembrzus, Mokry Grunt, Łączyno Nowe, miasto Janów, wieś Ryki Borkowo, Wólka Zdzywojska, Wasiły, Bagienice, Rembielinek, Łaz, Budki, Zagaty, Ulatowo, Pogorzel, Jednorożec, Drążdżewo, Rakin i folwark Krasnosielc.
Nad rzeką Węgierką: Obrąb, Klewki, miasto Przasnysz, wieś Sieraków, Leszno, Bogate. Nieregularny bieg tej rzeki w obrębie miasta Przasnysza, oprócz szkód wynikających z zalewów, wywiera jeszcze nader szkodliwy wpływ na zdrowie mieszkańców przez wyziewy, jakie wydają błota zalazłe na rzece prawie w środku miasta.
Nad rzeką Łydynią: Krośnice, Klice, Lekowo, Lekowiec, Regi, Regimin, Targonie, Grzybowo, Kargoszyn, Prążewo, Gostkowo, Tatary, Starczewizna, miasto Ciechanów, wsie: Szczurzyn, Niechodzin, Kownaty, Grabowiec, Gostomin, Młock, Luberadz, Kałki, Luberadczyk i Obrąb.
Nad Soną: Katy, Władysławów, Pomorze, Grędzice, Milewo, Rzączki, Kołaczków, Łęki, Pajewo, Króle, Nieradów, Konarzewo Skuze, Sławki, Gogole Wielkie, Pękawka, Ciemniewko, Burkaty, Sońsk, Komory, Chrościce, Łopacin i Gutków.
Nad rzeką Omulew: Zaręby, Krukowo, Binduga, Nowa Wieś, Rawki, Skuze, Wierzchowizna, Brodowe Łąki, Kucieje, Oborczyska, Budne-Sowięta, Zimna Woda, Olkowa Kępa.
Wsie te szczególniej dotknięte bywają znacznymi stratami w sianie, bo czasem kilkaset fur woda zabiera. To miało miejsce w roku zeszłym 1851. Mieszkańcy zalewy te przypisywali podwyższeniu stawideł przy papierni i młynie na rzece w Brodowych Łąkach; wszakże bliższe przypatrzenie się temu przekonało, że przyczyną zalewów tych jest: iż wiatry z obszarów i gór piaszczystych napędziły do rzeki tak wiele piasku, że jej koryto podniosły i odpływ wody zatamowały. Jedynie więc oczyszczenie rzeki ułatwić może dostateczny odpływ.
Działdówka, czyli Wkra, zrządza szkody wsiom: Szyjki, Glinojeck, Garwarz, Wkra, Malużyn.
Błota
Rzeki nie tylko zrządzają szkody w zalewie łąk, ale jeszcze rozlewają się, tworząc błota i bagna. Ogólna obszerność błot w powiecie dochodzi do 4353 diesatin. Znaczniejsze z nich są w następnych dobrach:
Garlino – diesatin 30; Grabowo-Tryłogi – tyleż; Zaręby – 61; Krukowo, Świniary, Młock – po 30; Wola Młocka, Sulerzyż, Luberadz – po 46; Bolewo – 56; Krośnice – 30; Klice – 46; Łebki – 30; Unikowko – 30; Rutki, Begny – 51; Adamczycha – 30; Bakuła – 91; Czerwińsk i Dłutówka – po 30; Jednorożec – 276; Lipa – 122; Łaź – 153; Małowidz, Oborczyska, Olszewka – to tyleż; Parciaki – 168; Połonia – 46; Pościenie – 229; Pruskołęka – 122; Rachujka – 30; Szla – 76; Żelazna – 183; Bartniki – 61; Osówiec Kmiecy – 229; Zdziwo – 51; Rawki, Wierzchowizna – 107; Karwacz i Kobylaki – po 46; Romany-Tuszki – 40; Malużyn – 142; Grabowiec – 30; Wojtkowa Wieś – 45; Wola Wodzyńska – 30; Kraszewo, Brzozowo-Maje – po 30; Brzozowo-Czary – 214; Nowa Wieś – 61; Duczymin – 46; Szemplino Wielkie – 30.
Względem osuszenia tych błot, jak i innych mniej rozległych, nic dotąd nie przedsięwzięto.
Piaski i wydmy piaszczyste
Oprócz wykazanej rozległości 4353 diesiatin, którą zajmują błota, gospodarstwo wiejskie traci jeszcze 1185 diesiatin gruntu, który zalegają piaski i wydmy piaszczyste.
Znaczniejsze z nich znajdują się w następujących dobrach:
Kownaty Piaski – rozległe 30 diesiatin; Luberadz – 40; Sulerzyż – 30; Zaręby – 153; Krukowo – 229; Rzodkiewnica – 122; Nowa Wieś – 76; Binduga – 92; miasto Chorzele – 261.
Względem ustalenia tych piasków i wydm nic także nie przedsięwzięto.
Upożytecznienie gruntów
Za to inne wydmy piaszczyste ustalono poprzez zasianie ich sośniną i innymi iglastymi. To miało miejsce:
w dobrach rządowych ekonomii Przasnysz na rozległości 259 dziesięcin,
w dobrach majoratu opinogórskiego – 16 dziesięcin,
w dobrach Krasnosielc przy wsi Baranów – 15 dziesięcin.
Oprócz takiego ustalenia wydm upożytecznienie gruntów miało miejsce następnie:
We wsi Śmiecinie wydobyto spod bagien, przez spuszczenie wody za pomocą rowów i wykarczowanie karczów rokitowych, gruntu ornego 15 dziesięcin i łąk 20 dziesięcin. Na dopełnienie tego właściciel dóbr wyłożył kapitał 300 rubli srebrnych,
We wsi Rzęgnowo podobnie, spod nieużytecznych bagien, wydobyto gruntu ornego 5 dziesięcin nakładem kapitału 60 rubli srebrnych,
W dobrach Ojrzeń spod zarośli, przez wykarczowanie i osuszenie rowami, wydobyto 230 dziesięcin ziemi, którą w połowie na grunt orny, a w połowie na łąki obrócono. Upożytecznienie to nastąpiło staraniem i kosztem kolonistów tam osiadłych; koszt w przybliżeniu mógł wynieść do 600 rubli srebrnych,
W dobrach Garwarz ziemię spod wyciętego boru obrócono przez wykarczowanie na grunt orny w obszerności 307 dziesięcin. Koszta wynoszące 600 rubli srebrnych sam właściciel poniósł,
W gruntach wsi Ościłowa, zamieszkałej przez włościan, a należącej do dóbr majoratu opinogórskiego, błota, w których znajdowała się łąka obszerna 52 dziesięcin, osuszone zostały kosztem 90 rubli srebrnych, poniesionym przez dziedzica, tyle troskliwego o dobro swych włościan. Po tym osuszeniu, tam gdzie włościanie dawniej zbierać mogli po jednej furze siana, i to z mozołem, wynosząc ściętą trawę dla wysuszenia na suche miejsca, dziś w podwójnej ilości zbierają ładne siano.
Rozdział gruntów
Całkowita rozległość gruntów powiatu obliczona jest na 218 599 dziesięcin. Z tej liczby na grunta orne przypada 112 565 dziesięcin, na lasy 60 657 dziesięcin, na łąki 21 733 dziesięciny; reszta gruntów zajęta jest pod budowlami, drogami, wodami itp. Przeważającym gatunkiem gruntu jest gliniasty, pszenny.
Produkcje rolnicze; ich gatunki i korzyści
Produkują się tu następujące gatunki zbóż: pszenica, żyto, jęczmień, owies, groch, gryka, proso, a także kartofle i buraki cukrowe. Z roślin pastewnych: koniczyna, wyka; z roślin fabrycznych: chmiel, który dobrze się tu udaje. Innych roślin wcale się nie uprawia. Oprócz upowszechnionych gatunków zbóż, w dobrach majoratu opinogórskiego zasiewa się także gatunki szczególne.
W ogóle produkcja zbóż i roślin różnych nie jest tu jeszcze posunięta wysoko, a to w największej części z powodu braku zamożności właścicieli dóbr. Jakkolwiek rok zeszły co do słomy był obfity, co do ziarna jednak był mniej niż średni. Następujące były plony: pszenica – 3,5 ziarna, żyto – 3,5, jęczmień – 4, gryka – 3, groch – 4,5, owies – 4,5, proso – 5, kartofle – blisko 4.
Jakie produkcja ta zapewnia korzyści – z pewnością wyrzec nie można; to tylko pewne, że włóka, czyli 15 dziesięcin dobrze zagospodarowanego gruntu, przynosi następujące korzyści, odpowiednio do dzisiejszych cen targowych: w gruntach pszennych do 100 rubli srebrnych, w gruntach żytnich do 60 rubli srebrnych.
Sposób gospodarowania
Powszechny rodzaj gospodarstwa jest trzypolowy, a na folwarkach w czwartej części powiatu – czteropolowy. Płodozmian zaprowadzony jest tylko w jednych dobrach Krasne, własności hrabiego Augusta Krasińskiego. Płodozmian ten na folwarku Krasne obejmuje 20 pól, a na folwarku Żbikach – 13 pól.
Machiny
Z machin używane są powszechnie młocarnie i sieczkarnie. Liczba pierwszych 64, drugich 110. Machin najwięcej jest w dobrach majoratu opinogórskiego, gdzie oprócz upowszechnionych machin, młocarni 10, sieczkarni 20, są jeszcze następujące: 10 pługów angielskich żelaznych do uprawy gruntu, dwa pługi angielskie żelazne dwuskibowe, cztery płużki żelazne do wydobywania perzu z ziemi, sześć płużków żelaznych do oborywania kartofli i buraków, cztery radła angielskie do wyorywania kartofli, trzy machiny do równania łąk i zrzynania kęp, dwie machiny do szlamowania stawów, machina do młócenia koniczyny sprowadzona z Francji, machina do pielenia buraków, machina do szatkowania kapusty, buraków i kartofli, machina do gniecenia owsa na karm dla koni, słodu na piwo, machina do robienia masła z mleka słodkiego, dziesięć siewników mniejszych i do samych nasion olejnych. Sprowadzono tu nadto i próbowano żniwiarkę pana Tymienieckiego. Próba okazała, że machina ta może być użyteczna, lecz jeszcze wymaga ulepszenia.
Podział dóbr i odznaczające się z nich
Pod względem rozległości następny jest podział dóbr:
mających więcej niż 180 włók gruntu – dóbr 18,
od 100 do 50 włók – 28,
od 50 do 10 włók – 321,
mających rozległość mniej niż 10 włók – dóbr 386.
Ogólna więc liczba dóbr – 753. Z dóbr tych odznaczają się sposobem gospodarowania, jak i zamożnością włościan, dobra majoratu opinogórskiego i dobra Krasnosielc, a również, co do folwarków, dobra Krasne.
[Mila kwadratowa geograficzna ≈ 55 km2; diesiatina / dziesięcina ≈ 1,0925 hektara; włóka = 15 dziesięcin ≈ 16,39 hektara]
KORRESPONDENT HANDLOWY, PRZEMYSŁOWY I ROLNICZY
(Ciąg dalszy)
Główne rzeki spławne guberni płockiej są: Wisła, Narew i Bug.
Wisła, począwszy od twierdzy Nowogeorgiewsk, aż do samego wyjścia z kraju do Prus pod wsią Osiekiem, oddziela gubernię płocką od warszawskiej, omywając dwa powiaty: płocki i lipnowski. Nad nią leżą miasta: Zakroczym, Czerwińsk, Wyszogród, Płock, Dobrzyń i Bobrowniki.
Narew płynie przez powiaty ostrołęcki i pułtuski, pod miastem Serockiem łączy się z Bugiem, a pomiędzy twierdzą Nowogeorgiewsk i miastem Nowy Dwór wpada do Wisły. W swym biegu oddziela powiat ostrołęcki od pułtuskiego, począwszy prawie od m. Ostrołęki aż do wsi Ostrykoł; dalej już przerzyna tylko powiat pułtuski. Do niej oprócz Serocka przylegają miasta Ostrołęka, Sieluń i Pułtusk. W czasie wiosny i w dżdżyste pory roku Narew zwykle wody swe rozlewa po niskich gruntach i łąkach, a mianowicie po prawej stronie, przyczyniając wielkie straty w zbożu, łąkach i ogrodowiznach. Oczyszczenie, sprostowanie i zwężenie koryta rzeki uczyniłyby ją przydatniejszą do spławu i wstrzymałoby od tak wielkiego rozlewu wód.
Bug, przychodząc do guberni tak jak i Narew z Cesarstwa, płynie pod miastami Nur, Brok i Wyszków, a pod Serockiem zlewa się z Narwią. Bieg tej rzeki, z powodu małego spadku, tudzież wielu zakrętami odznaczającego się koryta, jest wolny; samo zaś koryto dość szerokie, łoże jej piaszczyste; w suche lata głębokość wynosi zaledwie stóp trzy i wówczas spław bywa trudny. W czasie wiosny i w porach dżdżystych Bug, podobnie Narwi, wylewając swe wody, wielkie czyni szkody w polach i łąkach, mianowicie na lewym brzegu, to jest w powiatach siedleckim guberni lubelskiej i stanisławowskim gub. warszawskiej.
Dopływami Narwi w granicach guberni płockiej są rzeki: Ruż, Skrwa, Rozoga, Omulew z Trybówką, Orz, Orzyc z Ulatówką, Węgierką i Murawką, Długa, Susa, Pełta, Radzica i Wkra czyli Działdówka z wpadającymi do tej ostatniej rzeczkami Mławką, Łydynią, Raciążnicą, Płonką i Sosną.
Z tych Omulew i Wkra do spławu drzewa są przydatne.
Do Buga wpadają w tej guberni rzeki Nurzec z Manką, Brok z Broczkiem, Tuchelna i Czerwonka, wszystkie niespławne.
Wprost do Wisły, oprócz Narwi i Buga, wpadają tu rzeki: Motława albo Nidawe, Skrwa, Mień ze zlewającą się z nią Sierpienicą; tudzież Drwęca; z których ostatnia tylko do spławu drzewa jest przydatną.
Jeziora. Jezior w guberni płockiej jest 102, rozległość ich wynosi włók 127 i morgów 21, a mianowicie:
jezior -- rozległość włóki -- morgi
W powiecie lipnowskim 82 -- 118 -- 3
ostrołęckim 13 -- 7 -- 9
przasnyskim 3 -- 1 -- 7
pułtuskim 3 -- 0 -- 27
mławskim 1 -- 0 -- 5
Razem 102 -- 127 -- 21
Najznaczniejsze z nich są w powiecie lipnowskim, a mianowicie: Steklińskie i Mokowskie po 210 morgów, Wielgie 207, Orszulewo 183, Szczutowo, Chudzewo i Chalin po 180, Wielickie i Ostrowite po 120 morgów i inne. Jeziora innych powiatów są mniej znaczne.
Oprócz tego w guberni jest przeszło 94 stawy, rozległe morgów 565.
Handel. Głównymi artykułami handlu wywozowego w guberni płockiej jest zboże różnego rodzaju, a mianowicie: pszenica, żyto, jęczmień, groch i t. d., drzewo budulcowe i opałowe, wełna i nierogacizna. W zamian za to przychodzą towary jedwabne, bawełniane i kolonialne. Przez komory celne w r. 1852 przewieziono z Prus różnych artykułów za sumę rs. 62,411 kop. 54, wywieziono zaś za granicę płodów za rub. srebr. 131,355 kop. 10. Cyfry te błogi stan guberni wskazują; lecz jeśli zwrócim uwagę na to, iż towary zagraniczne, będące przedmiotem handlu przywozowego, przychodzą do guberni płockiej po większej części z wewnątrz kraju, a szczególniej ze składów warszawskich, niemylne przekonanie z tego wszystkiego poweźmiemy, że rzeczywisty przywóz do tej guberni przedmiotów handlowych jest większy od wywozowego lub przynajmniej z nim równy.
Spław produktów odbywa się w taki sam sposób jak w guberni warszawskiej.
Główne przystanie na Wiśle są: Wyszogród (*) i Płock; na Bugu: Nur, Brok i Wyszków; na Narwi: Serock i Pułtusk.
Statki rzeczne budują się w Wyszogrodzie.
Cena drzewa w lasach prywatnych w każdej okolicy jest zastosowaną do taksy rządowej.
Handel wewnętrzny odbywa się tak w tej, jak i w poprzedzających guberniach, po jarmarkach, targach w miastach i osadach wiejskich istniejących. Przedmiotami handlu są głównie przedmioty gospodarstwa wiejskiego dotyczące, jako to: konie, bydło, trzoda chlewna, narzędzia rolnicze, płótno surowe, sukno niższych cen i t. d. Do miast nadgranicznych od strony Prus, jako to: do Mławy, Żuromina, osady Zieluń i innych miejsc, przybywają Żydzi handlarze z różnych miejsc, nawet odleglejszych, po kupno tu płótna, którego tu jest pod dostatkiem. Z Niemiec także tu, jak i do guberni warszawskiej, przybywają handlarze leśni i znaczne partie drzewa na handel zagraniczny zakupują.
Mieszkańcy guberni płockiej, obrawszy sobie za główny cel zatrudnień rolnictwo, niewiele posiadają fabryk i rękodzielni. W r. 1852 ważniejszych było 111, których wyroby wynoszą rs. 143,231. Z fabryk tkackich najznaczniejsza jest fabryka sukna w Kucharach, w powiecie płockim przez Salomona Markusa Pozner w r. 1823 założona; wyrabia sukno mundurowe żołnierskie na potrzebę wojsk w królestwie rozmieszczonych. Pojedyncze rękodzielnie sukna grubego istnieją w m. Chorzelach, Krasnosielcu, Wyszogrodzie, Sochocinie, Płońsku, Sierpcu, Nasielsku, Bieżuniu, i na osadzie Rembielinek w powiecie mławskim. W całej guberni wyrobiono w roku 1852 sukna grubego arszynów 56,280 wartości rs. 22,443, do czego użyto wełny pudów 3,823 funtów 38.
Z fabryk tkanin bawełnianych i półjedwabnych pierwsze zajmuje miejsce istniejąca w m. Ostrołęce, należąca do Bondych, która jednakże dla trudności zaopatrywania się w surowe materiały i niemożności konkurowania z zagranicznymi wyrobami, upadać zaczyna. Na tej fabryce oraz w istniejących w Płocku rękodzielniach wyrobiono w r. 1852 muślinu arszynów 9,000, perkalu 3,000, baściku kolorowego 14,450; kołder, chustek i innych drobnych wyrobów sztuk 1,422; do tego wszystkiego użyto bawełny pudów 2,487.
Płótna wyrabiają się tylko na krosnach domowych, zakładów fabrycznych tego rodzaju tu nie ma. W r. 1852 na 19,338 krosnach wyrobiono płótna półsetkowego arszynów 19,513, bielizny stołowej, ręczników i drelichu arsz. 5,364. Wartość tego rodzaju wyrobów wraz z płótnem ordynaryjnym na sprzedaż i domowe potrzeby użytym wynosi około rs. 90,000.
Cukrownia jedna tylko w guberni płockiej się znajduje, a mianowicie w powiecie pułtuskim, we wsi Łukowie przez Hr. Łubieńskiego w latach 1839 i 1840 założona. Wyrobiła w r. 1852 cukru w mączce pudów 6,620, buraki na potrzebę tej fabryki produkują się po większej części w dobrach miejscowych; także właściciele dóbr sąsiednich, mianowicie z Karniewa, po kilka tysięcy korcy buraków rocznie dostarczają. Cukier sprzedaje się w Warszawie i do cukrowni posiadających rafinerie.
Są także fabryki: cykorii w Lipnie, laku w Mławie, octu w Płocku, oleju w Płocku i po wsiach, które rocznie wyrabiają za rs. 6248.
Papiernie we wsiach Buczno i Charzewie w powiecie lipnowskim i we wsi Brodowe Łąki w przasnyskim dostarczyły w r. 1852 papieru zwyczajnego ryz 5450 wartości rs. 6,620.
Smolarnie istnieją w leśnictwach rządowych: Przasnysz, Sierpc, Udrzyn i Wyszków, które przynoszą skarbowi dochodu rocznie od 130 do 150 rs. Z lustracji 1616 r. widzieć się daje, że w powiecie ostrołęckim, w puszczy Zagajnicą zwanej, było smolarzy 10, którzy leżących tylko drzew zużywali do roboty, i płacili rocznie każdy po fl. 40.
Dwie fabryki terpentyny we wsi Dembieniec w powiecie pułtuskim i Końki Majdany w ostrołęckim, wydały w roku 1852 wyrobu wiader 5,678 wartości rs. 1770.
Fryszerka żelaza w powiecie lipnowskim we wsi Brzeźno istniejąca, przekuła w r. 1852 żelaza pudów 2,400. Zakład ten wyrabia narzędzia rolnicze.
Oprócz wymienionych zakładów, w guberni znajduje się jeszcze przeszło 9,000 rzemieślników, którzy w r. 1852 przerobili rozmaitych płodów na sumę rs. 500,000.
Wszystkie wyroby rękodzielnicze i rzemieślnicze, oprócz sukna, tkanin półjedwabnych i cukru, przysposabiane są po większej części na miejscowe potrzeby i wywóz ich za obręb guberni nie ma miejsca, bo one się nie odznaczają wyższym wykończeniem.
Kiedy już w guberniach warszawskiej i radomskiej ostygło zamiłowanie w zakładaniu gorzelni, które po większej części lub zupełnie zniesiono, jako szkodliwe dla moralności ludu, a tym samym i dla rolnictwa, lub przerobiono je na cukrownie, to w guberni płockiej, niestety, jeszcze dotąd ten przemysł kwitnie, jak to przekonywa liczba istniejących tu zakładów tego rodzaju 233, z których w r. 1852 było jeszcze czynnych 193. W nich wyrobiono okowity wiader 395,139, która zużywa się na miejscu w tejże guberni. Potrąciwszy wartość kartofli i drzewa na te zakłady użytych, oraz opłatę na rzecz Skarbu w ilości rs. 91,401 uiszczoną, doprawdy zysk bardzo niewielki, niewart tych ofiar, pracy i nakładów tak zgubnych w następstwie dla dobra ogółu. Oby tutejsi obywatele brali przykład w tej mierze od mieszkańców guberni warszawskiej!
(*) Wyszogród nad Wisłą przy ujściu Bzury położony, w roku 1065 już był znany. W zamku tutejszym przebywali książęta Mazow., a Bolesław II ks. na Płocku; zmarł tu 1313 r. Wyszogród, przywilejem Władysława ks. Opolskiego r. 1382 do rzędu miast podniesiony, zaczął kwitnąć handlem i fabrykami, mianowicie sukna, którego podług lustracji z r. 1564 rocznie wyrabiano 4,500 postawów. Klęski ogólne kraju przyczyniły się do upadku miasta. Obecnie z pomienionego zamku, w którym jeszcze August II r. 1704 bawił, zostały tylko ruiny. Do ważniejszych gmachów należą dwa kościoły: farny 1320 r. zbudowany i Franciszkanów, ratusz, i dwa magazyny. Są tu fabryki sukna; mieszkańców liczy się Polaków 897, Niemców 139 i Żydów 2,665, razem 3,701.
[1. Miary i wagi
Arszyn – dawna rosyjska miara długości wynosząca około 71,1 cm.
Funt – dawna jednostka masy; w systemie rosyjskim (używanym w Królestwie Polskim po 1849 r.) wynosił około 0,41 kg.
Korzec (korce) – dawna miara objętości materiałów sypkich (np. zboża, buraków). W połowie XIX wieku w Królestwie Polskim wynosił 128 litrów (tzw. korzec nowopolski).
Morga (mórg) – dawna jednostka powierzchni gruntów; na ziemiach polskich najczęściej tzw. mórg nowopolski, równy ok. 0,56 hektara (5600 m²).
Pud – dawna rosyjska miara masy wynosząca 40 funtów, czyli około 16,38 kg.
Postaw – dawna jednostka miary tkanin (głównie sukna i płótna), oznaczająca pojedynczą, znormalizowaną sztukę materiału zdjętą z krosna.
Ryza – miara ilości papieru, oznaczająca 500 arkuszy.
Wiadro – dawna miara objętości płynów (szczególnie alkoholu), w systemie rosyjskim wynosiła około 12,3 litra.
Włóka – dawna miara powierzchni ziemi, używana w rolnictwie. Włóka nowopolska równała się 30 morgom, czyli około 16,8 hektara.
2. Waluty i finanse
Fl. (floren) – złoty polski. W dawnej Polsce i w niektórych zaborach nazwa floren była używana zamiennie ze złotym.
Kop. (kopiejka) – drobna moneta rosyjska, stanowiąca 1/100 rubla.
Rs. / rub. srebr. (rubel srebrny) – podstawowa jednostka monetarna Imperium Rosyjskiego i Królestwa Polskiego od połowy XIX wieku.
Taksa rządowa – oficjalny, urzędowy cennik (tu: ustalający państwowe ceny drewna).
3. Przemysł, rzemiosło i handel
Fryszerka – dawny zakład hutniczy, w którym surowe żelazo (surówkę) oczyszczano z domieszek i przekuwano na tzw. żelazo kowalne.
Lustracja – urzędowy spis, przegląd i opis dóbr państwowych lub królewskich wraz z oceną ich dochodowości.
Okowita – staropolskie określenie wysokoprocentowego alkoholu, gorzałki, wódki (od łac. aqua vitae – woda życia).
Płody – produkty rolne, leśne lub rzemieślnicze (np. "wywieziono płodów").
Spław – transport towarów (najczęściej pni drzew, drewna budulcowego) z biegiem rzeki.
4. Tkaniny i materiały
Baścik – rodzaj cienkiej, taniej tkaniny bawełnianej, przypominającej batyst.
Drelich – mocna, gruba i gęsta tkanina bawełniana lub lniana, używana m.in. na odzież roboczą, sienniki czy obicia.
Perkal – gładka, dość cienka tkanina bawełniana o splocie płóciennym.
Sukno mundurowe – gruba, ciepła tkanina wełniana, spilśniona (zbita), używana do szycia wojskowych uniformów.
5. Pojęcia geograficzne i administracyjne
Gubernia – najwyższa jednostka podziału administracyjnego w Imperium Rosyjskim, wprowadzona także na terenie Królestwa Polskiego w 1837 roku (w miejsce województw).
Nierogacizna – dawne określenie trzody chlewnej (świń), w odróżnieniu od bydła (rogacizny).
Nowogeorgiewsk (twierdza Nowogeorgiewsk) – obowiązująca w zaborze rosyjskim (od 1834 r.) oficjalna nazwa Twierdzy Modlin.
Ogrodowizny – zbiory z ogrodów, warzywa.]
KORRESPONDENT HANDLOWY, PRZEMYSŁOWY I ROLNICZY
Postęp w rolnictwie
Inaczej znajdujemy gospodarstwo rolne, które chociaż jeszcze tak w guberni płockiej, jak i w warszawskiej oraz radomskiej, prowadzi się po większej części trzypolowe, jednak dziś wielki w nim, w stosunku lat 20 wstecz, postęp uczyniono. Zmieniają się już systemata trzypolowe w płodozmienne, urządzają się młocarnie, sieczkarnie i inne machiny rolnicze zastępujące siłę ludzką. Uprawia się rola nawozem mineralnym, czyli ziemnym, i narzędziami udoskonalonymi, zasiewają się lepsze gatunki zboża i trawy pastewne; słowem, rolnictwo z każdym rokiem postępuje do doskonałości.
Majątki odznaczające się postępowym gospodarstwem rolnym są następujące: w powiecie lipnowskim: Zbójno, Działyń, Kikół, Ugoszcz, Rusinowo, Okalewo, Skrwilno, Wielgie i Szpethal; w przasnyskim: majorat Opinogóra, dobra Krasne i Żbiki; w płockim: Nacpolsk, Gilino, Srebrna, Brwilno, Lelice, Siekluki, Sarnowo i kilka pomniejszych; w ostrołęckim: Szczawin, Susk, Gostkowo; w mławskim: Dłutowo, Poniatowo, Miłobędzyn, Rościszewo, Kosobudy, Radzimowice i Trzaski.
Wszystkich dóbr w guberni płockiej liczy się 1558, z tych więcej nad 100 włók rozległości mają 129; od 100 do 50 włók posiada 199 dóbr; od 50 do 10, 637 dóbr; reszta zaś mniejsze. Większych — pierwszego rzędu — dóbr jest najwięcej w powiecie pułtuskim, bo aż 34, w lipnowskim 31, w mławskim 26, w przasnyskim 18, w płockim 12 i w ostrołęckim 8.
Osadnictwo
Z włościan odznaczają się gospodarstwem koloniści niemieccy, których jest w dobrach prywatnych familii 1646, składających się z osób 7084. Najwięcej ich jest w powiecie lipnowskim, bo familii 810, głów 2985; najmniej w płockim, bo familii 52, głów 430; w ostrołęckim zaś zgoła ich nie ma.
Jako osobliwość, zasługują na wspomnienie, istniejące w tej guberni osady rolnicze żydowskie, których jest 6, a mianowicie w powiecie ostrołęckim 2, familii 40, głów 143; w pułtuskim: osada 1, familii 5, głów 52; w płockim: 2, osad 27. W mławskim w osadzie handlowej Zieluń, na 30 dziesięcin gruntu gospodaruje jeden rolnik tego wyznania.
Chów zwierząt: Bydło i Owce
Zarówno z gospodarstwem rolnym postępuje chów bydła rogatego i owiec. Istniejące gatunki bydła krajowego poprawiają się przez krzyżowanie krów z buhajami celnymi rasy żuławskiej, tyrolskiej, szwajcarskiej lub holenderskiej. Odznaczające się bydło widzieć można w dobrach Bielino w powiecie pułtuskim, Opinogóra w przasnyskim; Dłutów, Złotów w mławskim i w wielu innych miejscach.
Chów owiec odznacza się poprawnością ras tak dalece, że u włościanina zamożniejszego nietrudno jest ujrzeć gromadę owiec poprawnych. Właściciele dóbr z wielkim nakładem sprowadzają tryki saskie, hiszpańskie, śląskie i inne, i posiadają znaczne stada owiec. Najpiękniejszym doborem owczarni odznaczają się dobra: Zbójno, Opinogóra, Krasne, Krasnosielc, Ciemniewko, Leszno, Działyń, Tomkow, Ugoszcz, Zębów, Rościszewo, Rotfiny, Dzierżanowo, Starozręby, Miszewo Murowane, Grodkowo, Sielc, Zegrze, Młodzianowo, Szczawin, Susk, Mianowo, Grodzisk, Dłutowo, Złotów, Grzybowo, Poniatowo, Zielona i wiele innych.
Handlarze zagraniczni kupujący tu skopy, cenią wyżej tutejsze dlatego, że więcej utrzymywane są na dzikich pastwiskach niż na białej koniczynie i przez to są wytrwałe; utrzymują zaś, że mięso smaczniejsze ze skopu, który się żywił różnymi ziołami, aniżeli tego, który oprócz koniczyny nic nie jadł.
Chów zwierząt: Konie
Mniej niż bydła i owiec upowszechnione jest w tej guberni hodowanie koni, chociaż potrzeba znaczna. Konie tutejsze są rasy pospolitej polskiej, niewielkie wprawdzie, ale silne i rącze. Brak łąk i niewielki zasiew traw pastewnych nie pozwalają utrzymywania większych stad i nikt prawie nie stara się o polepszenie zmalałej rasy, a jeżeli gdzie widzieć się dają konie krwi czystej lub półkrwi, to takowe nie pochodzą z tutejszej rasy, ani też domowej hodowli.
Ze względu troskliwości właścicieli w hodowaniu koni i znaczniejszych stad zalecają się dobra Mianowo w powiecie ostrołęckim; Opinogóra w przasnyskim; Popowa, Somianka, Brańszczyk w pułtuskim; Pączkowo, Zielona i Dłutów w mławskim; Tomkow i Zbójno w lipnowskim. W ogóle konie fornalskie w powiecie lipnowskim są roślejsze jak w innych, a to z przykładu bliskich Prus, skąd też przejęto półszorki niemieckie zamiast chomątów krakowskich albo mazowieckich, i wozy półtoraczne. Do poprawy rasy miejscowych koni, przedsiębrane są środki pokrywaniem klaczy ogierami ze stada rządowego z m. Janowa guberni lubelskiej rozsyłanymi. Z włościan Kurpie odznaczają się dobrym chowem inwentarzy, a szczególniej koni.
Chów zwierząt: Trzoda chlewna
Trzoda chlewna we wszystkich trzech guberniach: warszawskiej, radomskiej i płockiej jest jednakową; hodowaną jest w gatunkach pospolitych krajowych i zostaje na miernym stopniu doskonałości. Wprawdzie w dobrach Opinogóra i Zbójno guberni płockiej, oraz w większych dobrach guberni warszawskiej polepsza się rasa krajowa przez krzyżowanie z rasami angielskimi i chińskimi z Anglii, tudzież z węgierskimi z Węgier sprowadzonymi.
W guberni radomskiej, w dobrach przylegających do lasów obszernych rządowych, mianowicie w dobrach Osiek, ze strażą Lasów leśnictwa Łagów graniczących, maciory w czasie lochania się wypuszczane bywają na kilka tygodni do lasu i tam popęd płciowy z dzikiem zaspokajają, przez co wyradza się plemię z głowy zupełnie do dzika podobne. Jakkolwiek gatunki świń tutejszych nie odznaczają się jeszcze wielką poprawnością, zawsze jednak hodowanie ich do tyla jest rozwinięte, iż oprócz znacznych partii do Warszawy i innych większych miast na sprzedaż przypędzanych, niemałe też partie za granicę przez pruskich handlarzy są wyprowadzane.
Ogrodnictwo i jedwabnictwo
Ogrodnictwo w guberni płockiej jest w podobnym stanie jak w guberniach warszawskiej i radomskiej. Ta gałąź przemysłu w wieku XVI była już tu rozwinięta. Mamy historyczne podania, że w r. 1564 w Wyszogrodzie była winnica niemała, z której natłaczano wina czasem baryłę, czasem dwie. W Pułtusku r. 1597 wzgórza przyległe okryte były owocowymi sadami i winnicami. Zamiłowanie w sadach było tak powszechnym, iż Benedyktyni w szkole pułtuskiej o 6 klasach, pomiędzy innymi naukami od r. 1786 wykładali uczniom ogrodnictwo.
Zakładanie ogrodów tak owocowych jak i warzywnych coraz bardziej się upowszechnia i zarówno z zamiłowaniem powiększającym się postęp w uprawie i smaku widzieć się daje. Nie masz majątku, gdzie by nie istniał ogród owocowy, a nawet i przy siedzibach włościańskich często widzieć można ogródek z drzewami rodzącymi wyborne owoce. W większych dobrach istnieją sady, w których obok wyborowych gatunków drzew owocowych, pielęgnowane są rośliny i drzewa zagraniczne w urządzonych na ten cel cieplarniach. Pod tym ostatnim względem odznaczają się dobra Zbójno, Opinogóra, Dłutów, Tomków i inne.
Jedwabnictwo chociaż dotąd w guberniach warszawskiej i radomskiej jest bardziej zabawą niż przemysłem, jednakże corocznie postępy czyni; w guberni zaś płockiej z powodu surowszego nieco klimatu zupełnie jest zaniechane. Tylko w dobrach Opinogóra hoduje się przeszło 13 000 sztuk drzew morwowych, tudzież w powiecie płockim w Nacpolsku, Dembsku i Radzyminie po kilkadziesiąt sztuk; lecz jedwabników jeszcze nie zaprowadzono. Postępu w tej gałęzi przemysłu oczekiwać należy od czasu założenia Towarzystwa akcjonariuszów jedwabnictwa, którzy udzielać będą zaliczenia na kokony jedwabne, tak jak obecnie właściciele cukrowni udzielają takowe za buraki.
Pszczelarstwo i rybołówstwo
Pszczolnictwo jest tu bardziej niż w guberniach warszawskiej i radomskiej rozpowszechnione, chociaż pod względem nauki zgoła nie stanęło wyżej od tamtych. Przyczyną tego jest utrzymanie tu do późniejszych czasów w lasach barci, z których pszczoły wyrugowane przeniesiono do ulów domowych; przy tym miejscami całe drzewostany lipowe ułatwiają pożywność dla pszczół i dają miód wyborny.
W guberni płockiej liczy się ulów i barci przeszło 9000. W leśnictwach rządowych Przasnysz i Wyszków są barcie, od których pobiera się od sztuki rocznie po kop. 30, co wynosi rocznie w leśn. Przasnysz rs. 9 kop. 90 i w leśnictwie Wyszków rs. 6 kop. 60. W wieku XVII, jak lustracja z 1616 r. przekonywa, w teraźniejszym powiecie ostrołęckim w puszczy Zagajnicą zwanej, było bartników 84, którzy dawali staroście ostrołęckiemu po stożku obrocznego siana, którego połowa obracała się na potrzebę służby leśnej, a druga połowa na sprzedaż. Obywatele, tudzież osadnicy i zamożniejsi włościanie utrzymują pszczoły w zwyczajnych stojących ulach, oraz w barciach, dla przyjemności i własnego tylko użytku. Żydzi jednakże miasta Makowa w powiecie pułtuskim skupują u włościan miód i takowym handel prowadzą.
Rybołówstwo w tutejszej guberni jest prostym przemysłem, bardziej dla własnego użytku niż w widokach handlowych prowadzonym. W ogólności przemysł ten niżej tu stoi i nie jest tyle upowszechnionym, ile w guberniach warszawskiej i augustowskiej. Oprócz połowu ryb w rzekach, jeziorach i rzeczkach, w dobrach prywatnych są zarybione stawy, sadzawki i kanały. Znaczniejsze zapasy ryb są w powiecie przasnyskim w dobrach Krasnosielc, na folwarku Drążdżewo w stawach rzeki Orzyc, poławia się rocznie około 6000 sztuk szczupaków i karasi, co na wagę wynosi 4000 funtów. Także w dobrach Opinogóra, w sześciu dość obszernych kanałach, pośród ogrodu owocowego urządzonych, hodowane są na miejscowe potrzeby w dość znacznej obfitości karpie i karasie. W rzekach tutejszych i jeziorach pojawiają się: szczupaki, karasie, liny, węgorze, okonie, jazie i w małej ilości sumy, w samej tylko Wiśle jesiotry, tudzież inne drobne gatunki, jako to: płotki, jazgarze, miętusy, kiełbie i piskorze. W porze zimowej handlarze sprowadzają z jezior pruskich sandacze, leszcze i szczupaki; dowóz ten wynosić może do 10 000 funtów wartości rs. 750.
Płody leśne i kopalne
Potażu w lasach przed r. 1830 wyrabiano rocznie do 50 centn., lecz teraz zaniechano. Kora z drzewa do garbarń w małej ilości zdziera się w guberni warszawskiej, więcej nieco w radomskiej i najmniej w płockiej.
Gubernia płocka w płody kopalne mniej jest zamożną niż radomska i warszawska. W górach nadwiślańskich w mieście Dobrzyniu nad Wisłą około r. 1835 i 1836 odkrytą została kopalnia węgla kamiennego brunatnego, lecz z powodu małej wydajności, zaniechaną została. W dobrach Przystaju, w powiecie pułtuskim znajduje się ruda żelazna. Przed r. 1831 dziedzic tych dóbr utrzymywał kuźnicę, która jednakże z powodu braku kapitałów i materiałów do wytapiania żelaza upadła. Z kopalnych przedmiotów są tu jeszcze: margiel, glina i kamienie wapienne, których najwięcej znajduje się ponad Wisłą w okolicach wsi: Rogowa, Rojewa i Brzeszczek w powiecie lipnowskim; tudzież bursztyn w powiecie ostrołęckim, przasnyskim i pułtuskim, wreszcie torf, którego jest najwięcej w powiecie lipnowskim i przasnyskim.
Bursztyn i jego kopalnie
Bursztyn (electron, succinum, glessum, янтарь), zwykle znajduje się rozsiany mniej lub więcej obficie w pokładach węgla brunatnego czyli lignitu i czarniawych ziemiach, które podobnie jak wszystkie skały warstwowe są osadem z wód strąconym. Morze zatem pierwotne, z którego osadził się pokład bursztyn zawierający, musiało się rozciągać, ile z pewnością wiadomo, pomiędzy pobrzeżami Morza Bałtyckiego aż do pomienionych powiatów: ostrołęckiego, przasnyskiego i pułtuskiego.
Kopalnie bursztynu czyli bursztyniarnie znajdują się w powiecie pułtuskim w gruntach wsiów: Mamino-Wyszki, Mamino Średnie, Mamino-Lipniki, Chełchy-Sałki, Chełchy-Sebory, Majki, Chojnowo, Chojnowko, Rawy-Kurzątki, Rawy-Stasie, Zabiele Wielkie, Zabiele-Piliki, Przystań, Nowa Wieś, Chojniki, Rżaniec, Gutowo, Czerwonka, Janopol, Zawady, Grabowko, Wyszel, Perzanow, Dylewo, Sławkowo i Sypniewo; łącznie 26.
W powiecie przasnyskim w gruntach wsiów: Dłutówka, Adamczychy, Brodowe Łąki, Zawady, Kopaczyska, Przytuły, Raki, Chłopia Łąka, Bagienice, Niesułów, Przyłaje, Perzanki i Ruziec; wszystkich 13.
W powiecie ostrołęckim: Żebry-Wierzchlas, Sławki, Żabino, Olszewka, Obwierwia, Dylewo, Kadzidło, Łodziska, Brzozówka, Szafarnia, Sarna Łąka, Wolkowo, Wydmusy, Piaseczna, Chudek, Wach, Oborczyska, Wykrot, Gleba, Golanka, Myszyniec, Myszyniec Stary, Dąbrowa i wiele innych; wszystkich około 30.
Bursztyn bywa pospolicie w drobnych okruchach, zazwyczaj niewydatnie podługowatego, spłaszczonego kształtu; niekiedy jednakże trafiają się wielkie kawały, i tak we wsi Zabiele Wielkie znaleziono sztukę bursztynu 6 funtów ważącą, za którą zapłacono rs. 450, a we wsi Majki sztukę 3 funty ciężką. Często trafiają się kawały 2 1/2 do 3 1/2 funta ważące, za które nigdy więcej nad rs. 90 nie zapłacono.
Bursztyn bywa przezroczysty, koloru żółtego, podobny do żywicy, świeżo z drzew wyciekającej i nieprzezroczysty, częstokroć jak kość biały, najpożądańszy na wyroby; albo przedstawia flader z ciemnych, białych żyłek, mieszających się z przezroczystymi żółtymi, zwany kapuścianym, na słońcu i w cieple z czasem ciemnieje. Nieprzezroczysty niekiedy bywa koloru czarnego i wtedy bardzo jest podobny do agatu. W bursztynie widzieć się dają szczątki kwiatu dębu, buku, jałowcu, cyprysów, kawałki kory, mech, mnóstwo rozmaitych owadów, mianowicie pająki, komary, muchy, mrówki, mole, chrząszczyki, ziarna piasku lub ziemi, bańki powietrzne, krople wody itp. (Dalszy ciąg nastąpi)
[Słowniczek pojęć i miar
buhaj – dorosły samiec bydła domowego (byk) wykorzystywany do rozrodu.
barć – wydrążona w grubym drzewie dziupla dzikich pszczół (lub sztucznie wykonana przez bartnika), służąca do hodowli i pozyskiwania miodu w lesie.
centnar (centn.) – dawna jednostka masy, w XIX w. na ziemiach polskich wynosiła najczęściej około 50 kg.
chomąto – część roboczej uprzęży dla konia, zakładana na szyję, pozwalająca na ciągnięcie dużych ciężarów.
dziesięcina – dawna rosyjska miara powierzchni gruntu, równa około 1,09 hektara (używana w zaborze rosyjskim).
flader – rysunek słojów lub żyłek; tu: wzorzysta, żyłkowana struktura bursztynu.
fornalskie konie – konie robocze, pociągowe, używane do prac polowych w folwarkach (od słowa fornal - robotnik rolny).
funt – dawna jednostka masy. W 1853 roku w Królestwie Polskim (znajdującym się pod zaborem rosyjskim) obowiązywały miary nowopolskie, gdzie 1 funt nowopolski wynosił około 0,405 kg. Często używano też zbliżonego funta rosyjskiego (ok. 0,409 kg). Można więc przyjąć, że funt to nieco mniej niż pół kilograma.
kop. – (pojawia się w tekście tuż obok rubli, np. rs. 9 kop. 90) to skrót od kopiejka. Jeden rubel dzielił się na 100 kopiejek.
lochanie się – popęd płciowy (ruja) u macior (samic trzody chlewnej).
lustracja – w dawnej Polsce okresowy przegląd i spis dóbr królewskich (królewszczyzn) w celach podatkowych i administracyjnych.
majorat – majątek ziemski dziedziczony w całości przez najstarszego syna (lub krewnego), bez możliwości podziału między pozostałych spadkobierców.
potaż – zanieczyszczony węglan potasu, pozyskiwany z popiołu drzewnego; w dawnych czasach ważny produkt eksportowy używany do produkcji szkła i mydła.
półszorki – lżejszy rodzaj uprzęży dla konia, stosowany często jako alternatywa dla cięższego chomąta.
rs. – skrót od rubel srebrny. Była to podstawowa jednostka walutowa Imperium Rosyjskiego, wprowadzona również na terytorium Królestwa Polskiego. Słowo „srebrny” dodawano, aby odróżnić go od rubla asygnacyjnego (papierowego), który miał mniejszą i zmienną wartość.
skop – wykastrowany baran (samiec owcy). Hodowany głównie ze względu na lepszą jakość wełny i mięsa.
stożek (siana) – dawna objętościowa miara siana; duży stóg.
tryk – niekastrowany dorosły samiec owcy (baran).
włóka – dawna miara powierzchni, stanowiąca podstawę wymiaru podatków i powinności chłopskich. Najczęściej równała się około 16,8 - 17,9 hektara.
wozy półtoraczne – wozy o większej ładowności i szerszym rozstawie osi niż wozy standardowe (pojedyncze).
zaliczenia – zaliczki finansowe udzielane producentom (np. na zakup kokonów jedwabnika) pod przyszłe plony.]
15 / 27 stycznia 1853 (czwartek)
we wsi Janowice pow. kalwaryjskim; we wsi Popowie pow. wieluńskim; na folwarku Dumblu w pow. sejneńskim; w m. Kazimierzu pow. lubelskim; we wsi Zgniłe Błoto pow. łęczyckim; we wsi Sahryniu pow. hrubieszowskim; we wsi Brodowe Łąki pow. przasnyskim; w m. Siennie pow. kalwaryjskim; we wsi Lasów pow. lubelskim; we wsi Białe Szczepanowice pow. ostrołęckim; we wsi Kowale pow. wieluńskim; we wsi Klwatka pow. radomskim i we wsi Mirosławiu pow. sejneńskim.